Podczas mojej kolejne podróży do pięknego Wrocławia miałem przyjemność zwiedzać część parku Szczytnickiego którą jak dotąd nie oglądałem. Mimo wiosennej pory kiedy tak naprawdę jeszcze nie liczne drzewa prezentowały swoje wdzięki napotkałem bardzo stare i dorodne okazy Cypryśnika Błotnego! Ich pneumatofory od razu wpadły mi w oko no i aparat fotograficzny poszedł w ruch! A oto efekty mojego spotkania z tym starymi drzewami!
Nareszcie nadszedł czas kiedy to wspaniały Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera ) ma swoje cudowne kwiaty. Zachwycają i budzą ogromny podziw pod warunkiem że zostaną dostrzeżone na koronie drzewa. Może ich pojawiać się bardzo dużo i kształtem przypominają Tulipany. Swoją drogą to chyba Tulipanowiec jest jednym z ostatnich wiosennych gatunków. Oczywiście zanim zostanie posadzony musimy wybrać odpowiednio dużo miejsca ponieważ sam gatunek może osiągać pokaźne rozmiary ale są też piękne formy karłowe bądź kolumnowe które zmieszczą się nawet na małej przestrzeni. Jest odporny na mrozy i właściwie nie wymagania okrycia chyba że tylko w najchłodniejszych regionach.Jest powszechnie osiągalny i nie drogi przez co nie trzeba go specjalnie reklamować :-) Uwaga jest jedna a mianowicie nie kwitną jego młode drzewka i na pierwsze kwiaty musimy czekać minimum 5 lat ale najczęściej trwa to dłużej.
Robią wrażenie
OdpowiedzUsuńPneumatofory są niesamowite! Bardzo lubię cypryśniki! Wspaniałe okazy rosną w Arboretum w Kórniku. Pozdrowienia Krzysiu!
OdpowiedzUsuńCiekawy artykuł, mieszkam we Wrocławiu. Za słabo się rozglądam, w odróżnieniu od autora :-)
OdpowiedzUsuńKurczę, chyba się muszę wybrać na wycieczkę do Parku Szczytnickiego! Nie miałam pojęcia, że można w nim znaleźć tak egzotycznie brzmiące coś jak pneumatofory.
OdpowiedzUsuńWitaj Krzyśku. Ucieszyłam się że znalazłeś chwilunię dla mnie. Pneumofory oglądałam w Kórniku, ale te są bardziej dorodne. A ta w ogóle to wiele od Ciebie nabieram różnych ciekawych rzeczy. ,rozwiązuję wiele osobisto-ogrodowych zagadek. Dzięki. Trzymaj się ciepło i zdrowo.
OdpowiedzUsuńMożna je podziwiać też w Przelewicach, ciekawie to wygląda.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Są też w ogrodzie botanicznym ;)
OdpowiedzUsuń