Wszyscy wiedzą że wiosna jest chyba najpiękniejszą i najdłużej oczekiwaną porą roku zarówno przez ludzi jak i zwierzęta. Jak na zdjęciach poniżej widać żaby i ropuchy już się obudziły i mają się świetnie. Zaczynają się ich pokazy muzyczne i długie nocne koncerty. Oczywiście to wszystko ma służyć przedłużeniu gatunku i pierwsze efekty już są! Na ostatnim zdjęciu doskonale widać skrzek! Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem to za parę tygodni pojawi się cała gromada młodych płazów które skutecznie będą pozbywać się tak bardzo znienawidzonych przez Nas komarów i much. Czy u Was skrzek również się pojawił???
Ostatnio przedstawiałem najładniejsze i najciekawsze Derenie a dzisiaj nadszedł czas na Kasztanowce. Ten rodzaj roślin lubię szczególnie ze względu na fantastyczne kwiaty i różnorodność. Są wśród nich gatunki drzewiaste ale i krzewiaste też się znajdą. Mam nadzieje że moja własna krótka lista pomoże wam wybrać odpowiednią odmianę albo i gatunek do ogrodu. Nie warto się zamartwiać że są to wyłącznie potężne drzewa ponieważ wśród tej grupy znajdziemy takie które nie przekroczą metra wysokości po dziesięciu latach uprawy. No to zaczynamy ;-) Aesculus hippocastanum - Kasztanowiec biały Jako że wszyscy go znają i to doskonale to przedstawie wyłącznie jego odmiany uprawne. Dodam tylko że wbrew powszechnej opinii to nie jest krajowe drzewo i zawędrowało do nas z Bałkanów. 'Hampton Court Gold' Fantastyczna odmiana osiągająca około 10 metrów wysokości. Ma ładny kulisty pokrój ale z czasem gałęzie zaczyna się rozchodzić na boki i opadać w kierunku ziemi. Najważniejsza cechą tej ...



Ich hoffe, es überleben viele dieser Frösche und Kröten. Bei uns haben sie leider fast keinen Platz mehr.
OdpowiedzUsuńLiebe Grüsse
Angela
Witam.Ja skrzeku nie zobaczę, bo od dwóch lat nie mam żabek. Zaskrońce je skutecznie przestraszyły. Miałam w zeszłym roku traszki, może one chociaż zostały. A może jakaś odważna żaba zbłądzi do mojego oczka wodnego. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń...nasuneła mi się taka refleksja ... bo w sumie wychowałam się nad tym naszym stawem i zawsze obcowałam z tym tętniącym w nim życiem, a więc głównie żabami i kijankami ... Teraz niestety nie ma nawet połowy tego, co mam w pamięci, wszystko ginie niemalże w oczach ! Żaby zdziesiątkowane, motyli prawie wcale, na łąkach chwasty zamiast polnych kwiatów, nie ma dzikich rumianków, maków, chabrów. Krowy też już tylko na obrazkach, a dawniej było ich pełno w koło ... żal życ w tych czasach ... Idę sprawdzic, czy skrzeki są w tym roku w stawie...
OdpowiedzUsuń