Przejdź do głównej zawartości

Zeszłoroczne pędy traw to też ozdoba!

Kiedy śnieg już niemal całkowicie stopniał pojawiła się piękna pogoda i chęć na spacer po okolicy. Okazuje się że zeszłoroczne już wyschnięte pędy traw też potrafią być wspaniałą ozdobą. Te na zdjęciu to między innymi kukurydza która na tle iglaków prezentuje się bardzo okazale. Nie mogę się doczekać kiedy tylko wszystko zacznie się odradzać na nowo i już nudne zimowe krajobrazy przejdą do historii. Muszę dodać że wierzby i topole osiki na całego się budzą do życia! :-)

Komentarze

  1. Mimo, iż te trawy pięknie wygladają, wolałabym żeby przyroda wokół nas była już kolorowa Tęsknię za tym jak i chyba wszczyscy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ich freue mich auch auf den Frühling.
    Liebe Grüsse
    Angela

    OdpowiedzUsuń
  3. Ozdoba tak, ale przy wycinaniu starych pędów trzeba się mocno napracować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja na jesieni wycinałam z tatą całe pole kukurydzy, nie narzekam - fajna praca, jeżeli technika jest odpowiednia ... Słoneczko świeciło, a i widok takiego pola nastraja optymistycznie ... Ja suche badyle po kukurydzy wykorzystuję do osłony drzewek i krzewów, wychodzą świetne chcochoły ! A suche trawy często podziwiam daleeekooo w łąkach, można natrafic na naprawdę ciekawe okazy, które przy wietrznej pogodzie dodatkowo pięknie falują i szumią ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę się że temat wywołał taką ciekawą debatę. Ja też uważam że cięcie pędów traw jest raczej przyjemnym zajęciem i optymistycznym ale nie ukrywam że najbardziej lubię je po prostu oglądać! :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oglądać też lubię, zwłaszcza jesienią :)
    Barashka zdradź tę technikę :), może szybciej mi pójdzie, bo ja się już zdążyłam podrapać ostrymi końcówkami pędów.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

TOP Z 30 DNI!

10 krzewów o żółtych kwiatach

Dzisiaj na blogu długo już oczekiwana przez Was lista krzewów które posiadają żółte kwiaty. Okazuję się że stworzenie jej również nie było łatwe bo ilość roślin krzewiastych jest ogromna. Co ciekawe dopiero teraz zdałem sobie sprawę jak niewiele jest drzew które posiadają żółte kwiaty i są na tyle spektakularne żeby zyskały na popularności a jak wiemy ogrody z gumy nie są dlatego też postawiłem na krzewy plus jeden bonus na koniec listy :-) Wszystkie wymienione i przedstawione w telegraficznym skrócie rośliny są na tyle ładne a część nie jest wielka że z powodzeniem choć jedna żółta sztuka znajdzie swoje miejsce nawet w dość małym ogrodzie. Oczywiście to tylko kropla w morzu żółtych akcentów ogrodowych ale może nie jedną osobę oczarować i zainteresować :-) Mahonia pospolita - Mahonia aquifolium  To ładny krzew posiadający dość wcześnie kwiaty a jak do tego doliczymy że jest zimozielony to jeszcze bardziej zyskuję na wartości :-)    Karagana syberyjska - Caragana a...

TOP 10 czerwonych jesiennych drzew i krzewów

Dzisiaj na blogu fantastyczna lista czerwonych rarytasów ogrodowych których jesienne przebarwienie przyprawia o zawrót głowy. Kolory ich są tak intensywne że często apart fotograficzny zaczyna fiksować i nie wie jak się prawidłowo ustawić żeby wyszło ładne wyraźne zdjęcie. W naszych parkach przeważa głównie kolor żółty i złoty a teraz przyszła pora na ostre kolorystyczne perełki! Oczywiście kolor żółty jest równie piękny ale musicie przyznać że taki mocny czerwonawy akcent jest jak najbardziej mile widziany w zestawieniach ogrodowych. ZACZYNAMY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 1. Klon czerwony - jego kolor jest bardzo intensywnie czerwony ale widziałem też okazy których listki czasem o dziwo przebarwiły się na żółto! 2. Itea wirginijska - jej listki zmieniają się na kolor fioletowy nieco podobny do tego jaki mają Ambrowce ale dotyczy to kilku jej odmian! 3. Ambrowiec amerykański - prawdziwa petarda której kolor najczęściej jest czerwony lub fioletowy ale czasami spotkacie te...

Zwierzęta w ogrodzie - Papugi

A dzisiaj dla odmiany i po dłuższej przerwie post o zwierzakach w ogrodzie. Kolej przyszła na papugi ze względu na to iż mają swoje pierwsze udane i potwierdzone lęgi właśnie w 2018 roku w Polsce ale nie wyklucza się że nastąpiło to już kilka lat wcześniej. Szacuje się że obecnie na terenie naszego kraju może przebywać około 100 osobników głównie na zachodnich krańcach aczkolwiek nie wszystkie zamieszkują nasz kraj na stałe i część przylatuje do nas z Niemiec czy też Czech. Prawdą jest że znoszą nasze zimy i nie są tak delikatne jakby się mogło wydawać i z roku na rok ich liczba będzie tylko rosła. Potwierdzone miejsca gdzie je już widziano to między innymi miasta takie jak Nysa, Wrocław Szczecin, Katowice czy też Dąbrowa Górnicz. Są one bardzo głośne i zielone przez co najzwyczajniej w świecie większość osób ich nawet nie dostrzega sądząc że w koronie drzew hałasują inne ptaki. Największa inwazja dotyczy Aleksandretty obrożnej i Mnichy nizinnej w Europie u Nas to głównie Aleksandretta...

Perełkowiec japoński

Jako że mamy już poczatek nowego roku to najwyższa pora na nowego posta. Perełkowiec japoński - Sophora japonica to wysokie drzewo które bez cienia wątpliwości zasługuję na szerokie zastosowanie w naszych miastach, parkach i na skwerach ze względu na jeden szczegół a mianowicie kwiaty które pojawiają się na jego gałązkach w okresie póżnego lata czyli sierpień i czasami koniec lipca. Kwiaty te zebrane są w duże luźne wiechy. Długość kwitnienia zalezy od warunków oczywiście a w mijającym roku cieszyły nasze oczy nie długo ze względu na deszcze jakie wystepowały na Śląsku. Mimo wszystko warto postawić na ten gatunek bo jest bardzo odporny i super sobie radzi o czym świadczą duże okazy jakie spotykam w terenach zieleni. A może Ktos ma takie cudo w ogrodzie???

Banan czerwony - rarytas wśród owoców!

Co prawda Polska jest krajem w którym głównie kupuje się możliwie najtańsze banany i takowe się sprowadza to pojawiają się od czasu do czasu smakołyki takie jak Red Banan który różni się od tradycyjnego żółtego banana wyglądem i smakiem. Z zewnątrz skórka ma kolor brązowo czerwony i powinno się jeść okazy dojrzałe czyli takie które są już miękkie bo twarde nie mają wyrazistego smaku i są wstrętne. Różnią się też konsystencją która u banana czerwonego jest bardziej delikatna taka jakby karmelowa po prostu rozpływa się w ustach. Smak dla niektórych jest podobny ale jak skosztuje się tradycyjnego banan i potem czerwonego jest różnica i czerwony jest o wiele lepszy. W Polskich sklepach do kupienia jest głównie na początku roku (marzec-kwiecień) ale prędzej też można go zdobyć i kosztuje około 20zł za kilogram. Warto się skusić - Polecam!