Kiedy śnieg już niemal całkowicie stopniał pojawiła się piękna pogoda i chęć na spacer po okolicy. Okazuje się że zeszłoroczne już wyschnięte pędy traw też potrafią być wspaniałą ozdobą. Te na zdjęciu to między innymi kukurydza która na tle iglaków prezentuje się bardzo okazale. Nie mogę się doczekać kiedy tylko wszystko zacznie się odradzać na nowo i już nudne zimowe krajobrazy przejdą do historii. Muszę dodać że wierzby i topole osiki na całego się budzą do życia! :-)
Dzisiaj na blogu długo już oczekiwana przez Was lista krzewów które posiadają żółte kwiaty. Okazuję się że stworzenie jej również nie było łatwe bo ilość roślin krzewiastych jest ogromna. Co ciekawe dopiero teraz zdałem sobie sprawę jak niewiele jest drzew które posiadają żółte kwiaty i są na tyle spektakularne żeby zyskały na popularności a jak wiemy ogrody z gumy nie są dlatego też postawiłem na krzewy plus jeden bonus na koniec listy :-) Wszystkie wymienione i przedstawione w telegraficznym skrócie rośliny są na tyle ładne a część nie jest wielka że z powodzeniem choć jedna żółta sztuka znajdzie swoje miejsce nawet w dość małym ogrodzie. Oczywiście to tylko kropla w morzu żółtych akcentów ogrodowych ale może nie jedną osobę oczarować i zainteresować :-) Mahonia pospolita - Mahonia aquifolium To ładny krzew posiadający dość wcześnie kwiaty a jak do tego doliczymy że jest zimozielony to jeszcze bardziej zyskuję na wartości :-) Karagana syberyjska - Caragana a...
Mimo, iż te trawy pięknie wygladają, wolałabym żeby przyroda wokół nas była już kolorowa Tęsknię za tym jak i chyba wszczyscy. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńBardzo ładna ta kukurydza :)
OdpowiedzUsuńIch freue mich auch auf den Frühling.
OdpowiedzUsuńLiebe Grüsse
Angela
Ozdoba tak, ale przy wycinaniu starych pędów trzeba się mocno napracować :)
OdpowiedzUsuńA ja na jesieni wycinałam z tatą całe pole kukurydzy, nie narzekam - fajna praca, jeżeli technika jest odpowiednia ... Słoneczko świeciło, a i widok takiego pola nastraja optymistycznie ... Ja suche badyle po kukurydzy wykorzystuję do osłony drzewek i krzewów, wychodzą świetne chcochoły ! A suche trawy często podziwiam daleeekooo w łąkach, można natrafic na naprawdę ciekawe okazy, które przy wietrznej pogodzie dodatkowo pięknie falują i szumią ...
OdpowiedzUsuńCieszę się że temat wywołał taką ciekawą debatę. Ja też uważam że cięcie pędów traw jest raczej przyjemnym zajęciem i optymistycznym ale nie ukrywam że najbardziej lubię je po prostu oglądać! :-)
OdpowiedzUsuńOglądać też lubię, zwłaszcza jesienią :)
OdpowiedzUsuńBarashka zdradź tę technikę :), może szybciej mi pójdzie, bo ja się już zdążyłam podrapać ostrymi końcówkami pędów.