Dzisiaj wracam do pobytu w Warszawie w której to spotkałem najwspanialszy okaz Dębu gontowego jaki w naszym kraju widziałem. Jest to jak dla mnie ewenement którego próżno szukać w każdym parku czy też ogrodzie botanicznym. W Polsce są to generalnie unikaty które zasługują na szersze zastosowanie tym bardziej że cechuję je dobra odporność na nasze warunki atmosferyczne. Jak widać po zdjęciach gatunek ten ma piękne listki całobrzegie, błyszczące, duże i zupełnie nie podobne do innych Dębów spotykanych w Polsce. Osiąga średniej wielkości rozmiary generalnie nie przekraczające 20 metrów choć w swojej rodzimej okolicy jaką są Stany Zjednoczone może przekroczyć i 25 metrów wysokości. Owocem tego Dębu są oczywiście wszystkim dobrze znane żołędzie i w przeciwieństwie do innych gatunków są one dość małe. Jesienią drzewa bardzo ładnie się wybarwia na kolor brązowy. Drzewo to zasługuje na większe uznanie i powinno pojawić się w nie jednej kolekcji botanicznej czy też w nie jednym miejskim parku. Osobiście spotkałem wyłącznie trzy drzewa przy czym dwa we Wrocławiu młode a to na zdjęciach jest trzecim w stolicy za to całkiem pokaźnym okazem. Polecam i to bardzo ;-)
Nareszcie nadszedł czas kiedy to wspaniały Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera ) ma swoje cudowne kwiaty. Zachwycają i budzą ogromny podziw pod warunkiem że zostaną dostrzeżone na koronie drzewa. Może ich pojawiać się bardzo dużo i kształtem przypominają Tulipany. Swoją drogą to chyba Tulipanowiec jest jednym z ostatnich wiosennych gatunków. Oczywiście zanim zostanie posadzony musimy wybrać odpowiednio dużo miejsca ponieważ sam gatunek może osiągać pokaźne rozmiary ale są też piękne formy karłowe bądź kolumnowe które zmieszczą się nawet na małej przestrzeni. Jest odporny na mrozy i właściwie nie wymagania okrycia chyba że tylko w najchłodniejszych regionach.Jest powszechnie osiągalny i nie drogi przez co nie trzeba go specjalnie reklamować :-) Uwaga jest jedna a mianowicie nie kwitną jego młode drzewka i na pierwsze kwiaty musimy czekać minimum 5 lat ale najczęściej trwa to dłużej.
Wspaniałe drzewa... Jego liście nie przypominają dębu.
OdpowiedzUsuńDzisiaj w programie "Rok w ogrodzie" prezentowano dęby pontyjskie (Quercus pontica)
Ich liście przebarwiają się na żółty kolor.
Pozdr4awiam serdecznie:)*
O Dąb pontyjski też jest ciekawy a jego liście mają ładną jesienną barwę :-) A ten gontowy podobnie jak wierzbolistny ma zupełnie odmienne listowie!
UsuńZupełnie coś innego. I dla mnie nowego :)
OdpowiedzUsuńPachnie trochę subtelną egzotyką.
Zgadzam się :-) Mi się bardzo podoba ten gatunek!
UsuńNie byłem u Ciebie bardzo długo, no cóż to tylko moja strata, piękne drzewo.
OdpowiedzUsuńTo bardzo się cieszę że mogę ponownie Cię gościć na blogu ;-)
Usuń