Jeżeli mamy w ogrodzie sporo miejsca a do tego trudną suchą bądź piaszczystą glebę to idealnym gatunkiem na takie stanowisko jest Tamaryszek. W Polsce sadzi się kilka gatunków i wszystkie znoszą trudne warunki pod warunkiem że mają sporo słońca i do tego zima jest łagodna bowiem nie w pełni są odporne na mrozy. Oczywiście im dalej na zachód tym bezpieczniej a w dużych miastach to i na wschodzie kraju świetnie sobie powinny dać radę. Ważna zasada aby ten gatunek został posadzony w grupie z innymi roślinami a najlepiej niższymi które zasłonią jego dolną część bowiem bardzo często traci spodnie gałęzie i staję się po prostu łysawy i tym sposobem traci na swojej atrakcyjności. Zresztą widok tysięcy kwiatów wiosną opadających na inne niższe rośliny jest piękny i dla mnie jest idealny do kompozycji roślinnych. Jako soliter się raczej nie nadaję ale wiosną na pewno zwraca na siebie swoją całą uwagę. Genialnie znosi zasolenie i zanieczyszczenie przez co w miastach nawet tych najbardziej zanieczyszczonych świetnie sobie poradzi tym bardziej że jest w nich tym bardziej cieplej no i sucho :-) Do parków też go polecam szczególnie w grupy na rozległe trawniki oczywiście w kompozycji z jeszcze innymi roślinami.
Ostatnio przedstawiałem najładniejsze i najciekawsze Derenie a dzisiaj nadszedł czas na Kasztanowce. Ten rodzaj roślin lubię szczególnie ze względu na fantastyczne kwiaty i różnorodność. Są wśród nich gatunki drzewiaste ale i krzewiaste też się znajdą. Mam nadzieje że moja własna krótka lista pomoże wam wybrać odpowiednią odmianę albo i gatunek do ogrodu. Nie warto się zamartwiać że są to wyłącznie potężne drzewa ponieważ wśród tej grupy znajdziemy takie które nie przekroczą metra wysokości po dziesięciu latach uprawy. No to zaczynamy ;-) Aesculus hippocastanum - Kasztanowiec biały Jako że wszyscy go znają i to doskonale to przedstawie wyłącznie jego odmiany uprawne. Dodam tylko że wbrew powszechnej opinii to nie jest krajowe drzewo i zawędrowało do nas z Bałkanów. 'Hampton Court Gold' Fantastyczna odmiana osiągająca około 10 metrów wysokości. Ma ładny kulisty pokrój ale z czasem gałęzie zaczyna się rozchodzić na boki i opadać w kierunku ziemi. Najważniejsza cechą tej ...
pierwszy raz Tamaryszka widziałam kilka lat temu we Francji i zakochałam się w nim :) niestety w moim ogrodzie już nie ma miejsca na niego
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :))