To się nazywa egzotyka w najlepszym wydaniu. To pochodzące z Azji ciekawe drzewo miałem przyjemność spotkać w Wiedniu. Wyczytałem że nie jest ona w pełni mrozoodporna w Polsce i wymaga okrycia przed chłodem i zimnem. Lubi szczególnie stanowisko słoneczne. Nazywana jest też Brusonecją chińską bądź Papierówką chińską i osiąga wymiary nie wielkiego drzewa. Jej kora służyła niegdyś do wyrobu papieru i za pewne stąd wzięła się jej nazwa. Ma ładne kwiaty i ciekawe owoce. Drzewo dla kolekcjonerów nie często widywane. Prawdziwa gratka!
Dzisiaj na blogu długo już oczekiwana przez Was lista krzewów które posiadają żółte kwiaty. Okazuję się że stworzenie jej również nie było łatwe bo ilość roślin krzewiastych jest ogromna. Co ciekawe dopiero teraz zdałem sobie sprawę jak niewiele jest drzew które posiadają żółte kwiaty i są na tyle spektakularne żeby zyskały na popularności a jak wiemy ogrody z gumy nie są dlatego też postawiłem na krzewy plus jeden bonus na koniec listy :-) Wszystkie wymienione i przedstawione w telegraficznym skrócie rośliny są na tyle ładne a część nie jest wielka że z powodzeniem choć jedna żółta sztuka znajdzie swoje miejsce nawet w dość małym ogrodzie. Oczywiście to tylko kropla w morzu żółtych akcentów ogrodowych ale może nie jedną osobę oczarować i zainteresować :-) Mahonia pospolita - Mahonia aquifolium To ładny krzew posiadający dość wcześnie kwiaty a jak do tego doliczymy że jest zimozielony to jeszcze bardziej zyskuję na wartości :-) Karagana syberyjska - Caragana a...
Witaj Krzysiu. Ja mam to "cudo" i jestem rozczarowana, nie sądziłam że to z rodziny morwy.Miała cudnie kwitnąć i co figa.Owoce morwowe, na razie drzewko chude i wysokie więc trochę go skróciłam.A może to jest normalna morwa, bo nie kwitło tak jak pokazuje zdjęcie, może zostałam "nabita w brusonecję"Sama nie wiem co o tym myśleć, znam dostawcę i będzie biedny , jeśli w przyszłym roku nie zmieni się toto.Jest okrutnie duszno, aha byłam w Kurniku i widziałam cyprysik i te jego pneumofory. Inna sprawa że w ogrodzie też go miałam , ale to było na początku zakładania ogrodu i nie wiedziałam jak z nim obchodzić się , chyba było mu za sucho i padł. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń