Jako że jestem szalonym miłośnikiem drzew i krzewów możliwość zobaczenia na własne oczy ,,nowego drzewa,, jest dla mnie czymś fantastycznym i nie zwykłym. Wczoraj podczas pobytu w Krakowie spotkałem Sumaka lakowego ( Toxicodendron vernicifluum dawnej Rhus verniciflua). Drzewo to jest niezwykle egzotyczne jak na Polskie warunki ze względu na piękne i potężne liście i bardzo ciekawe owoce zebrane w duże skupiska które już wiszą na drzewach. Pochodzi ono z Chin, Korei i Japonii gdzie uprawiane jest już od dawna. Co ciekawe drzewo to jest trujące i z nacięć na korze uzyskuję się ciekawą żywice - laka - który jest po prostu lakierem o bardzo wytrzymałej strukturze wykorzystywanej w przemyśle meblowym, muzycznym czy też biżuteryjnym. Dzięki tej właściwości drzewo to nazywane jest Chińskim drzewem lakierowym. Uwaga substancja ta jest też drażniąca i może powodować reakcje alergiczne. U Nas to kompletna ciekawostka dendrologiczna dorastająca do około 8 metrów choć drzewo które widziałem jest c...
Piękna fontanna, bzy prześliczne z poprzedniego posta. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńKlik dobry:)
OdpowiedzUsuńWoda to woda, nie farba, niech więc wodą pozostanie. W wodzie chcę widzieć tęczę - wielobarwny łuk - gdy słońce oświetla rozpryskujące się krople krystalicznie czystej i przezroczystej wody.
Niech się w niej przegląda słońce jak w lustrze, a wtedy będzie skrzyć się złotem i brylantami, albo... gdy chmury – będzie szara lub granatowa w różnych odcieniach, kiedy niebo rzymskie – turkusowa. W inną pogodę we wszystkich odcieniach zieleni. Kiedy słońce zachodzi, zobaczymy w niej punkciki czerwonych rubinów. Gdy fontannę otoczą ludzie, przybierze kolory ich ubrań i stanie się kolorowa
Tylko nie tak wstrętnie żółta! O nie! Co to, to nie! A różowa? Makabra! Czerwona? Czerwona jest krew nie woda. Po co poprawiać naturę? Coś tak brzydkiego jak ta fontanna potrafi stworzyć tylko człowiek. Natura NIE!
Pozdrawiam serdecznie.
PS. Zwykle przy fontannach kręcą się ptaki - dla ochłody i żeby się napić. Tu nie widzę ani jednego.
OdpowiedzUsuń