Czasami podczas podróży po różnych miejscach w kraju spotykam ciekawostki świata dendrologii. Podczas ostatniej wyprawy do sąsiednich Gliwic miałem wielką przyjemność zobaczyć aż dwie Albicje jedwabiste - Albizia julibrissin posadzone w miejskim parku. Tak w miejskim parku a nie w ogrodzie botanicznym czy też arboretum. Z informacji jakie posiadam prawdopodobnie rosną tam już około trzech lat i mają się całkiem dobrze zważywszy na fakt dość małej odporności na mrozy. Ale jak trafi się dobre miejsce z ciepłym mikroklimatem i osłonięte to i Albicja się u nas utrzyma :-) Taka obserwacja tym bardziej mnie cieszy bo nie dość że oglądałem dosłownie miesiąc prędzej te drzewa w pełni rozkwitu w Grecji to teraz mam okazję znowu je pooglądać na krajowej ziemi! Jako ciekawostkę dodam że jest to małe drzewko o ślicznych listkach przypominających liście Mimozy z tym że dość sporych a jej kwiaty są na drzewie przez całe lato, mają liczne długie pręciki i wyglądają mega oryginalne jak takie nastroszone pióropusze. Do tej pory widziałem tylko okazy we Wrocławiu, Wojsławicach i słyszałem o sporym drzewie w okolicy Poznania. Teraz do obserwacji dołączyły Gliwice. Oj będę do nich zaglądał!
Ostatnio przedstawiałem najładniejsze i najciekawsze Derenie a dzisiaj nadszedł czas na Kasztanowce. Ten rodzaj roślin lubię szczególnie ze względu na fantastyczne kwiaty i różnorodność. Są wśród nich gatunki drzewiaste ale i krzewiaste też się znajdą. Mam nadzieje że moja własna krótka lista pomoże wam wybrać odpowiednią odmianę albo i gatunek do ogrodu. Nie warto się zamartwiać że są to wyłącznie potężne drzewa ponieważ wśród tej grupy znajdziemy takie które nie przekroczą metra wysokości po dziesięciu latach uprawy. No to zaczynamy ;-) Aesculus hippocastanum - Kasztanowiec biały Jako że wszyscy go znają i to doskonale to przedstawie wyłącznie jego odmiany uprawne. Dodam tylko że wbrew powszechnej opinii to nie jest krajowe drzewo i zawędrowało do nas z Bałkanów. 'Hampton Court Gold' Fantastyczna odmiana osiągająca około 10 metrów wysokości. Ma ładny kulisty pokrój ale z czasem gałęzie zaczyna się rozchodzić na boki i opadać w kierunku ziemi. Najważniejsza cechą tej ...
Oryginalne drzewo z kwiatami nieco podobnymi do kwiatów polnych ostów. Rzeczywiście jest tyle gatunków roślin, że nawet na niepozornym spacerze można zobaczyć coś niespotykanego w innych miejscach.
OdpowiedzUsuńCoś w tym jest :-)
UsuńPrzyznam, że jakbym sobie tak szła to w życiu bym tego nie zauważyła. To trzeba mieć wrok żeby wypatrzyć takie drzewko.
OdpowiedzUsuńWpisy są naprawdę ciekawe, dlatego też liczę, że dodasz coś nowego.
OdpowiedzUsuńBlog jest po prostu genialny.
OdpowiedzUsuńSuper blog. Nie mogę doczekać się kolejnego wpisu.
OdpowiedzUsuńMuszę przyznać, że blog jest ciekawy.
OdpowiedzUsuńPiękne okazy. Chciałam zaprosić do własnego ogrodu, ale u mnie chyba niedałyby rady.
OdpowiedzUsuńJest to bardzo kapryśne drzewko ale dla chcącego nic trudnego :-)
Usuń