Dzisiaj na blogu fantastyczne i bardzo ozdobne w maju drzewo a mianowicie Kasztanowiec czerwony ( Aesculus x carnea ) który jest mieszańcem gatunkowym. Powstał on przypadkiem w Niemczech dzięki Kasztanowcom krwistym i białym. Jest to drzewo zdecydowanie mniejsze od Kasztanowca białego ale znam okazy które są pokaźne i bardzo dekoracyjne. Jego liście są inne bardziej skórzaste, ciemno zielone a owoce pozbawione niemal całkowicie kolców. Co ciekawe zawiązuję je nie często i wiele drzew nie ma ich wcale. Ważną jego zaletą jest większa odporność na słynną ćmę która atakuję Kasztanowce białe niemal co roku ale jest wrażliwszy na mrozy choć tego raczej nie dostrzega się za bardzo bo widzę sporo drzew w całym kraju. Lubi glebę żyzną i głęboką a stanowisko słoneczne i wtedy wypuszcza największą liczbę kwiatów. Idealny do parków i terenów zieleni. Często widzę też jak jest sadzony wzdłuż dróg choć nie koniecznie tych głównych.
Nareszcie nadszedł czas kiedy to wspaniały Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera ) ma swoje cudowne kwiaty. Zachwycają i budzą ogromny podziw pod warunkiem że zostaną dostrzeżone na koronie drzewa. Może ich pojawiać się bardzo dużo i kształtem przypominają Tulipany. Swoją drogą to chyba Tulipanowiec jest jednym z ostatnich wiosennych gatunków. Oczywiście zanim zostanie posadzony musimy wybrać odpowiednio dużo miejsca ponieważ sam gatunek może osiągać pokaźne rozmiary ale są też piękne formy karłowe bądź kolumnowe które zmieszczą się nawet na małej przestrzeni. Jest odporny na mrozy i właściwie nie wymagania okrycia chyba że tylko w najchłodniejszych regionach.Jest powszechnie osiągalny i nie drogi przez co nie trzeba go specjalnie reklamować :-) Uwaga jest jedna a mianowicie nie kwitną jego młode drzewka i na pierwsze kwiaty musimy czekać minimum 5 lat ale najczęściej trwa to dłużej.
Komentarze
Prześlij komentarz