Dzisiaj na blogu pora na mocny kwiatowy akcent czyli na Derenia Kousa ( Cornus cousa) EVA który ma dodatkową zaletę, a mianowicie listki o ślicznych białych obrzeżeniach. Jest to odmiana ozdobna niemal przez cały rok bowiem ładnie prezentuję się od wiosny aż do końca jesieni kiedy jego jadalne owoce wiszą jeszcze na gałązkach. Osiąga średnie rozmiary bowiem dorasta do około 2 metrów wysokości i podobnie jest z jego szerokością. Zaletą jego jest nie tylko obfite i efektowne kwitnienie ( ze względu na białe podsadki ) ale również intensywne przebarwienie się jesienią na kolor różowy. Tworzy się genialny kontrast kolorystyczny z białymi plamami. Oczywiście nie jest popularny, a wręcz bym powiedział jest rarytasem pożądanym przez kolekcjonerów i miłośników ciekawych roślin. Nie jest w pełni odporny na mrozy i przez pierwsze lata wymaga okrycia a z wiekiem ta sytuacja ulega poprawie. Wymagania glebowe ma przeciętne i lubi słońce i ciepło. Wiatr w przypadku tej rośliny generalnie nie jest wskazany, szczególnie zimowy. Uważam że jest to odmiana z wielkim potencjałem z czasem znajdzie spore grono miłośników ;-) Polecam serdecznie!
Nareszcie nadszedł czas kiedy to wspaniały Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera ) ma swoje cudowne kwiaty. Zachwycają i budzą ogromny podziw pod warunkiem że zostaną dostrzeżone na koronie drzewa. Może ich pojawiać się bardzo dużo i kształtem przypominają Tulipany. Swoją drogą to chyba Tulipanowiec jest jednym z ostatnich wiosennych gatunków. Oczywiście zanim zostanie posadzony musimy wybrać odpowiednio dużo miejsca ponieważ sam gatunek może osiągać pokaźne rozmiary ale są też piękne formy karłowe bądź kolumnowe które zmieszczą się nawet na małej przestrzeni. Jest odporny na mrozy i właściwie nie wymagania okrycia chyba że tylko w najchłodniejszych regionach.Jest powszechnie osiągalny i nie drogi przez co nie trzeba go specjalnie reklamować :-) Uwaga jest jedna a mianowicie nie kwitną jego młode drzewka i na pierwsze kwiaty musimy czekać minimum 5 lat ale najczęściej trwa to dłużej.
Komentarze
Prześlij komentarz