Przejdź do głównej zawartości

Wawrzynek wilczełyko

A dzisiaj mam zdjęcia krzewu który prezentuję co roku i dalej będę to czynił. Jest to Nasze krajowe cudeńko które potrafi wzbudzić nie małe zainteresowanie i zachwyt. Wawrzynek wilczełyko ( Daphne mezereum ) już ma kwiaty i to w sporych ilościach. Oczywiście przy korzystnej pogodzie kwitnienie może rozpocząć się nawet pod koniec stycznia ale w ty roku zima nie było zbyt łagodna i cały proces się nieco opóźnił. Jak widać wytwarza liczne kwiaty na całych gałązkach. Intensywny zapach jest fantastyczny. Jest gatunkiem który w Polsce spotkamy na terenie niemal całego kraju ale uwaga rzadko! Ma on też  stanowiska bardziej liczne ale nie aż takie jakby się chciało. Co ciekawe w Stanach Zjednoczonych został introdukowany i tak mu się tam spodobało że uznano go za inwazyjnego przybysza. Roślina jest trująca i nawet dotknięcie jego może powodować zaczerwienienie skórne. Na szczęście w ofercie szkółek można go spotkać to też warto go posadzić w swoim ogrodzie ale z dala od małych dzieci. Apeluję również aby nie zrywać jego gałązek ani nie przesadzać roślin z lasu ponieważ marne są szanse na jego przetrwanie a po za tym jest rośliną podlegającą prawnej ochronie! Dbajmy o niego z daleko i nie ingerujmy w jego rozwój w środowisku naturalny! Polecam!




Komentarze

  1. W okresie kwitnienia zjawiskowy krzew. Kilka lat temu posadziłem dwa małe okazy w rodzinnym ogrodzie, ale nie wiem co obecnie się z nimi dzieje. Od zawsze mi się podobały. Dzięki wielkie za ten wpis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też za nimi szaleję. W ciągu roku nie zwracają mojej uwagi niemal wcale ale wiosną na nie czekam i to bardzo! A ten zapach jest genialny!

      Usuń
  2. Jest śliczny i widuję go w lasach w Szczyrku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super sprawa spotkać go w naturalnym środowisku :-) Jeszcze w Szczyrku nie byłem ale za pewne kiedyś i tam zawitam tym bardziej że od siebie mam nie daleko do tego miasta :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

TOP Z 30 DNI!

10 krzewów o żółtych kwiatach

Dzisiaj na blogu długo już oczekiwana przez Was lista krzewów które posiadają żółte kwiaty. Okazuję się że stworzenie jej również nie było łatwe bo ilość roślin krzewiastych jest ogromna. Co ciekawe dopiero teraz zdałem sobie sprawę jak niewiele jest drzew które posiadają żółte kwiaty i są na tyle spektakularne żeby zyskały na popularności a jak wiemy ogrody z gumy nie są dlatego też postawiłem na krzewy plus jeden bonus na koniec listy :-) Wszystkie wymienione i przedstawione w telegraficznym skrócie rośliny są na tyle ładne a część nie jest wielka że z powodzeniem choć jedna żółta sztuka znajdzie swoje miejsce nawet w dość małym ogrodzie. Oczywiście to tylko kropla w morzu żółtych akcentów ogrodowych ale może nie jedną osobę oczarować i zainteresować :-) Mahonia pospolita - Mahonia aquifolium  To ładny krzew posiadający dość wcześnie kwiaty a jak do tego doliczymy że jest zimozielony to jeszcze bardziej zyskuję na wartości :-)    Karagana syberyjska - Caragana a...

TOP 10 czerwonych jesiennych drzew i krzewów

Dzisiaj na blogu fantastyczna lista czerwonych rarytasów ogrodowych których jesienne przebarwienie przyprawia o zawrót głowy. Kolory ich są tak intensywne że często apart fotograficzny zaczyna fiksować i nie wie jak się prawidłowo ustawić żeby wyszło ładne wyraźne zdjęcie. W naszych parkach przeważa głównie kolor żółty i złoty a teraz przyszła pora na ostre kolorystyczne perełki! Oczywiście kolor żółty jest równie piękny ale musicie przyznać że taki mocny czerwonawy akcent jest jak najbardziej mile widziany w zestawieniach ogrodowych. ZACZYNAMY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 1. Klon czerwony - jego kolor jest bardzo intensywnie czerwony ale widziałem też okazy których listki czasem o dziwo przebarwiły się na żółto! 2. Itea wirginijska - jej listki zmieniają się na kolor fioletowy nieco podobny do tego jaki mają Ambrowce ale dotyczy to kilku jej odmian! 3. Ambrowiec amerykański - prawdziwa petarda której kolor najczęściej jest czerwony lub fioletowy ale czasami spotkacie te...

Perełkowiec japoński

Jako że mamy już poczatek nowego roku to najwyższa pora na nowego posta. Perełkowiec japoński - Sophora japonica to wysokie drzewo które bez cienia wątpliwości zasługuję na szerokie zastosowanie w naszych miastach, parkach i na skwerach ze względu na jeden szczegół a mianowicie kwiaty które pojawiają się na jego gałązkach w okresie póżnego lata czyli sierpień i czasami koniec lipca. Kwiaty te zebrane są w duże luźne wiechy. Długość kwitnienia zalezy od warunków oczywiście a w mijającym roku cieszyły nasze oczy nie długo ze względu na deszcze jakie wystepowały na Śląsku. Mimo wszystko warto postawić na ten gatunek bo jest bardzo odporny i super sobie radzi o czym świadczą duże okazy jakie spotykam w terenach zieleni. A może Ktos ma takie cudo w ogrodzie???

Oemleria cerasifor - Śliwokrzew amerykański!

A dzisiaj na blogu kilka słów o wspaniałym krzewie Oemlerii czyli Śliwokrzewie amerykańskim! Jest znany z bardzo urodziwych białych kwiatów które pojawiają się niezwykle szybko na gałązkach bo właściwie już od lutego aż do kwietnia oczywiście zależy to od ostrości zimy. Niestety kwiaty te lepiej obserwować z daleka bowiem wydzielają nieprzyjemny zapach podobny do moczu kota. Jej kolejną ozdobą są wspaniałe owoce które w Polsce obserwujemy już w czerwcu i mają różne kolory w zależności od stopnia dojrzewania. Te najciemniejsze są już tymi dojrzałymi a przynajmniej takie mam wrażenie z obserwacji. Liście się niczym szczególnym nie wyróżniają jedynie po przełamaniu pachną zielonym ogórkiem albo czymś w tym stylu. Preferuje stanowisko raczej o rozproszonym promieniowaniu słonecznym gdzieś pod koroną drzew szczególnie iglastych. Nie ma specjalnych wymagań glebowych ale w okresie suszy warto ją dodatkowo podlać. Co do mrozów radzi sobie z nimi dość dobrze i w większości przypadków kompletnie...

Banan czerwony - rarytas wśród owoców!

Co prawda Polska jest krajem w którym głównie kupuje się możliwie najtańsze banany i takowe się sprowadza to pojawiają się od czasu do czasu smakołyki takie jak Red Banan który różni się od tradycyjnego żółtego banana wyglądem i smakiem. Z zewnątrz skórka ma kolor brązowo czerwony i powinno się jeść okazy dojrzałe czyli takie które są już miękkie bo twarde nie mają wyrazistego smaku i są wstrętne. Różnią się też konsystencją która u banana czerwonego jest bardziej delikatna taka jakby karmelowa po prostu rozpływa się w ustach. Smak dla niektórych jest podobny ale jak skosztuje się tradycyjnego banan i potem czerwonego jest różnica i czerwony jest o wiele lepszy. W Polskich sklepach do kupienia jest głównie na początku roku (marzec-kwiecień) ale prędzej też można go zdobyć i kosztuje około 20zł za kilogram. Warto się skusić - Polecam!