Jak że jestem ogromnym miłośnikiem wiosny i ciepła postanowiłem że najwyższa pora przedstawić bardzo ciekawą odmianę Forsycji pośredniej Fiesta ( Forsythia intermendia Fiesta ). Jest jeszcze troszkę czasu na nowe nasadzenia które już na początku przyszłego sezonu będą ładnie zdobić nasze rabaty więc warto o takiej roślinie pomyśleć. Odmiana ta jest atrakcyjna ze względu na ciekawe ubarwienie liści i fantastyczne i bardzo obfite kwitnienie. Kwitnie wcześnie co jest jej dużym plusem. Listki są bardzo ozdobne dzięki czemu zdobi nasz ogród cały rok i o wiele lepiej prezentuje się od samego gatunku. Jest mrozoodporna i co ważne nie przekracza metra wysokości co jest kolejnym plusem dzięki czemu zmieści się nawet na małej działce. Należy ją sadzić na miejscu słonecznym a jak czasem zastosujemy jej solidne cięcie to roślinę kapitalnie odmłodzimy. Rośnie właściwie na każdej glebie ale chyba najładniej kwitnie na żyznej. Polecam!
Dzisiaj na blogu długo już oczekiwana przez Was lista krzewów które posiadają żółte kwiaty. Okazuję się że stworzenie jej również nie było łatwe bo ilość roślin krzewiastych jest ogromna. Co ciekawe dopiero teraz zdałem sobie sprawę jak niewiele jest drzew które posiadają żółte kwiaty i są na tyle spektakularne żeby zyskały na popularności a jak wiemy ogrody z gumy nie są dlatego też postawiłem na krzewy plus jeden bonus na koniec listy :-) Wszystkie wymienione i przedstawione w telegraficznym skrócie rośliny są na tyle ładne a część nie jest wielka że z powodzeniem choć jedna żółta sztuka znajdzie swoje miejsce nawet w dość małym ogrodzie. Oczywiście to tylko kropla w morzu żółtych akcentów ogrodowych ale może nie jedną osobę oczarować i zainteresować :-) Mahonia pospolita - Mahonia aquifolium To ładny krzew posiadający dość wcześnie kwiaty a jak do tego doliczymy że jest zimozielony to jeszcze bardziej zyskuję na wartości :-) Karagana syberyjska - Caragana a...
Bardzo interesujący krzew. Piękne ma listki :-) Pozdrowienia!
OdpowiedzUsuńCiekawe ma liście :)
OdpowiedzUsuńO tak a nawet bardzo :-)
UsuńCoś musieli zrobić z tą forsycją ;) Przez wielu jest ona po prostu nie lubiana i nie pomaga jej tu obfite kwitnienie wczesno-wiosenne - nie wybaczają jej bycia przez pozostały czas jedynie zieloną masą. Ja co roku zachwycam się jej burzą słonecznych kwiatów, które działają na mnie optymistycznie, ale prawdę mówiąc... w ogrodzie mieć jej nie chcę ;)
OdpowiedzUsuńTu akurat ciekawe rozwiązanie z niejednobarwnymi liśćmi, ale też i nie najszczęśliwsze.
Forsycja dla mnie jest kompletnie zwyczajna i raczej nie wzbudza we mnie zachwytu no chyba że ma te swoje tysiące kwiatów :-) Natomiast ta odmiana to sympatyczna nowość o którą nawet mógłbym się pokusić :-) Więc działa!
Usuń