A teraz mój ulubieniec a mianowicie Kasztan jadalny Variegata ( Castanea sativa variegata ). Bardzo dekoracyjne drzewo z daleka doskonale widoczne szczególnie jak jest posadzone na miejscu wyeksponowanym bądź w towarzystwie drzew o ciemno zielonych liściach czy też igłach. Jak nazwa wskazuję ma ślicznie biało obrzeżone listki a przy tym ma białe czy też kremowe kasztanki które oczywiście nie zawsze można zobaczyć. Jego uprawa jest polecana na Dolnym Śląsku i nad morzem ale widziałem ogromne drzewo w Warszawie więc jego odporność jest dość wysoka :-) Warto okrywać go na pierwsze zimy i trzeba zwrócić uwagę na przymrozki których bardzo nie lubi i niestety mu szkodzą. Miejsce najlepiej ciepłe słoneczne i osłonięte. Idealny do większych ogrodów ale nawet w parkach jest warty większej uwagi! Bardzo polecam :-)
Dzisiaj na blogu długo już oczekiwana przez Was lista krzewów które posiadają żółte kwiaty. Okazuję się że stworzenie jej również nie było łatwe bo ilość roślin krzewiastych jest ogromna. Co ciekawe dopiero teraz zdałem sobie sprawę jak niewiele jest drzew które posiadają żółte kwiaty i są na tyle spektakularne żeby zyskały na popularności a jak wiemy ogrody z gumy nie są dlatego też postawiłem na krzewy plus jeden bonus na koniec listy :-) Wszystkie wymienione i przedstawione w telegraficznym skrócie rośliny są na tyle ładne a część nie jest wielka że z powodzeniem choć jedna żółta sztuka znajdzie swoje miejsce nawet w dość małym ogrodzie. Oczywiście to tylko kropla w morzu żółtych akcentów ogrodowych ale może nie jedną osobę oczarować i zainteresować :-) Mahonia pospolita - Mahonia aquifolium To ładny krzew posiadający dość wcześnie kwiaty a jak do tego doliczymy że jest zimozielony to jeszcze bardziej zyskuję na wartości :-) Karagana syberyjska - Caragana a...
Krzysiek, ile Ty masz tych ulubieńców? :) Niezliczoność? :D
OdpowiedzUsuńTeż bardzo lubię kasztana jadalnego, ale nie widziałam jeszcze na żywo takiej pstrej odmiany. Super ciekawostka.
Hahahaha ulubieńców troszkę mam i zależy to od pory roku, mojego widzimisię i od fotek jakie mi się uda zrobić :-) hehehe mam słabość do drzewiastych i tyle hihihihi
UsuńW pobliżu mojej miejscowości rośnie ich kilka- ciekawa roślina :)
OdpowiedzUsuńTeż takie o biało obrzeżonych listkach :-)
UsuńBardzo dekoracyjny krzew, w naszym otoczeniu nigdy go nie spotkałam.
OdpowiedzUsuńCieplutko pozdrawiam.
A może kiedyś się jeszcze uda go zobaczyć :-) Albo i znajdzie się dla tego cudaka miejsce w ogrodzie :-)
UsuńFaktycznie, to wspaniałe drzewo. Jak je odkryłem w zakamarkach Ogrodu Botanicznego UW to nie mogłem się napatrzeć! Pozdrowienia!
OdpowiedzUsuńO tak tam rośnie gigant :-) Też miałem przyjemność go oglądać :-) Szkoda że nie rośnie lepiej tam pokazany ale nie ma źle bo może i dzięki temu jest tak ogromny :-)
UsuńPrzepiękne drzewo a owoce są przepyszne. Pojawiły się w sprzedaży.
OdpowiedzUsuńSkuszona ich pysznym smakiem kupiłam dwa razy i niestety, były stęchnięte.
Krzysiu, dziękuję za pamięć. Jakiś czas temu utraciłam wszystkie blogowe adresy.
Trudno mi było wszystkie odszukać.
Pozdrawiam:)
Ja też czasami kupuję ich owoce i z chęcią je zjadam prażone w piekarniku ale muszę przyznać że lubię tez gotowe kremy kasztanowe w połączeniu z białym serkiem :-)
OdpowiedzUsuń