Dzisiaj kolejna egzotyka która tylko czeka na większe odkrycie! Kalopanaks siedmioklapowy (Kalopanax pictus ) to przedstawiciel słynnej chińskiej dendroflory która skutecznie zawojowała w krajowej branży ogrodniczej. Jest to malownicze drzewo o ciekawym pokroju posiadające duże liście nieco podobne do klonowych. Kwiaty ma ogromne jak dla mnie to przypominają te jakie mają Aralie które nieco częściej są sadzone. Kalopanaksy to odporne i mało wymagające drzewa którym nawet mrozy nie są straszne. Owszem młode drzewka wymagają okrycia ale po kilku sezonach są silne niczym krajowe gatunki. Idealne na miejsca eksponowane i do sadzeni jak zieleń parkowa czy też osiedlowa. Jedyna uwaga to fakt iż posiadają liczne i spore kolce to też miejsce musi być staranniej dobrane choć na starszych pędach i pniu z czasem zanikają. Polecam!
Nareszcie nadszedł czas kiedy to wspaniały Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera ) ma swoje cudowne kwiaty. Zachwycają i budzą ogromny podziw pod warunkiem że zostaną dostrzeżone na koronie drzewa. Może ich pojawiać się bardzo dużo i kształtem przypominają Tulipany. Swoją drogą to chyba Tulipanowiec jest jednym z ostatnich wiosennych gatunków. Oczywiście zanim zostanie posadzony musimy wybrać odpowiednio dużo miejsca ponieważ sam gatunek może osiągać pokaźne rozmiary ale są też piękne formy karłowe bądź kolumnowe które zmieszczą się nawet na małej przestrzeni. Jest odporny na mrozy i właściwie nie wymagania okrycia chyba że tylko w najchłodniejszych regionach.Jest powszechnie osiągalny i nie drogi przez co nie trzeba go specjalnie reklamować :-) Uwaga jest jedna a mianowicie nie kwitną jego młode drzewka i na pierwsze kwiaty musimy czekać minimum 5 lat ale najczęściej trwa to dłużej.
Faktycznie, pojedyncze kwiaty są podobne do kwiatów aralii, ale na tym koniec. Całość baldachów kalopanaksu znacząco już się różni od okazałych araliowych baldachogron. Piękna roślina zasługująca na większe zainteresowanie :)
OdpowiedzUsuńNo nic dodać nic ująć :-)
Usuń