No dzisiaj już kolejny Kasztanowiec tym razem o wiele mniejszy od wspomnianych w poprzednich postach Kasztanowców czerwonych i żółtych :-) Kasztanowiec krwisty ( Aesculus pavia ) Koehnei to idealna odmiana do sadzenia nawet na małych działkach. Osiąga rozmiar nie przekraczający trzy metry wysokości i tyle samo szerokości. Ma bardzo piękny i zwarty pokrój. Kiedy jest szczepiony na pniu tworzy bardzo malownicze drzewko ozdobne nawet przed kwitnieniem. Jego kwiaty mają kolor raczej czerwony z dodatkiem żółtego a czasami mogą być mieszane na jednym drzewie :-) Warto jest sadzić go na obrzeżach śnieżek i ciągów pieszych aby każdy mógł z bliska go obserwować. Piękny w zestawieniach z innymi roślinami i jako mały soliter. Lubi stanowisko słoneczne ale nawet w półcieniu dobrze sobie radzi. Co do gleby jest raczej tolerancyjny ale zalecana jest raczej wilgotna i próchnicza. Co ważne jest on dobrze odporny na mrozy przez co jego uprawa jest możliwa w niemal całym kraju. Tam gdzie mrozy są siarczyste warto jest okryć młode drzewka ale z wiekiem problemów nie powinno być dużych. Aż się dziwię że nie zdobył jeszcze należytej popularności tym bardziej że pojawia się coraz częściej w ofercie szkółek :-)
Jako że mamy już poczatek nowego roku to najwyższa pora na nowego posta. Perełkowiec japoński - Sophora japonica to wysokie drzewo które bez cienia wątpliwości zasługuję na szerokie zastosowanie w naszych miastach, parkach i na skwerach ze względu na jeden szczegół a mianowicie kwiaty które pojawiają się na jego gałązkach w okresie póżnego lata czyli sierpień i czasami koniec lipca. Kwiaty te zebrane są w duże luźne wiechy. Długość kwitnienia zalezy od warunków oczywiście a w mijającym roku cieszyły nasze oczy nie długo ze względu na deszcze jakie wystepowały na Śląsku. Mimo wszystko warto postawić na ten gatunek bo jest bardzo odporny i super sobie radzi o czym świadczą duże okazy jakie spotykam w terenach zieleni. A może Ktos ma takie cudo w ogrodzie???
ŚLICZNY.
OdpowiedzUsuńMYŚLĘ, ŻE TO JEGO WIDZIAŁAM I SFOTOGRAFOWAŁAM W GRECJI.
KIEDYŚ GO ZAMIESZCZĘ NA BLOGU.
POZDRAWIAM:)
Oj koniecznie bo chętnie zobaczę jego ujęcia robione Twoją ręką i aparatem :-) Promujmy ten gatunek i odmianę :-)
Usuń