A dzisiaj mamy bardzo ładną odmianę Tulipanowca amerykańskiego ,,Ardis,, ( Liriodendron Tulipifera ,,Ardis,, ). Jest to niska i karłowa odmiana jak na gatunek ponieważ osiągająca przeważnie około 5-7 metrów. Ma bardzo ładne ale i niezwykle różnokształtne listki które są mniejsze niż u gatunku a przy tym bardzo często mocno wcięte. Czasami się zdarza że klap niemal nie widać albo listki są zbliżone do gatunku. Inne mogą mieć dwie a czasem i cztery klapy. Kwiaty ma niemal tak same jak gatunek z tą różnicą że bardzo często są skierowane ku dołowi. Jest niemal w całości odporna na mrozy ale i również na wszelkie uszkodzenia mechaniczne jak wyłamywanie gałęzi po których radzi sobie świetnie i dobrze się regeneruję. Nie lubi mocno zbitej ziemi i bardzo źle rośnie w otoczeni betonu przez co nadaję się głównie do parków na łąki oraz do ogrodów przydomowych. Polecam :-)
Nareszcie nadszedł czas kiedy to wspaniały Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera ) ma swoje cudowne kwiaty. Zachwycają i budzą ogromny podziw pod warunkiem że zostaną dostrzeżone na koronie drzewa. Może ich pojawiać się bardzo dużo i kształtem przypominają Tulipany. Swoją drogą to chyba Tulipanowiec jest jednym z ostatnich wiosennych gatunków. Oczywiście zanim zostanie posadzony musimy wybrać odpowiednio dużo miejsca ponieważ sam gatunek może osiągać pokaźne rozmiary ale są też piękne formy karłowe bądź kolumnowe które zmieszczą się nawet na małej przestrzeni. Jest odporny na mrozy i właściwie nie wymagania okrycia chyba że tylko w najchłodniejszych regionach.Jest powszechnie osiągalny i nie drogi przez co nie trzeba go specjalnie reklamować :-) Uwaga jest jedna a mianowicie nie kwitną jego młode drzewka i na pierwsze kwiaty musimy czekać minimum 5 lat ale najczęściej trwa to dłużej.
Piękne drzewo o wspaniałych kwiatach.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
Zgadzam się są świetne :-)
UsuńPosadziłam go kiedyś w ogrodzie niestety bez powodzenia. Żałuję, bo to piękne drzewo.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam.
Niestety czasem tak bywa! Ale nie ma tego złego w końcu inna roślina znalazła swoje miejsce u Ciebie w ogrodzie :-)
Usuńja posadziłam go zeszłego lata, w tym roku już wypuszcza maleńkie listeczki i mam nadzieję, że uda mu się przeżyć i będę mogła podziwiać jego kwiaty za kilkanaście lat :)
OdpowiedzUsuńTulipanowce są wspaniałe a kwiatów na pewno się Pani doczeka :-) Wszystko w swoim czasie a cierpliwość na pewno zostanie wynagrodzona i to pięknie :-)
Usuń