Dzisiaj prawdziwy rarytas i roślina wciąż kolekcjonerska a mianowicie Abeliofylum koreańskie (Abeliophyllum distychum) nazywane Białą forsycją. Prawdą jest że kwiaty kształtem i budową są bardzo podobne do Forsycji ale jest ich zdecydowanie mniej, są mniejsze i krzewy aż tak okazale się nie prezentują jednakże wiosną taki widok i tak bardzo cieszy oko.Kwiaty mają kolor biały i bardzo często mają różowy nalot co widać na zdjęciach i mają ładny zapach. Osobiście pierwszy raz miałem przyjemność ją podziwiać w tym wiosennym wydaniu i uważam że jest to warty uwagi gatunek o bardzo delikatnym kwieciu. Niestety zimy znosi różnie i podczas surowych może przemarzać ale wiele szkółek pisze o jej całkowitej mrozoodporności co jak dla mnie nie do końca jest prawdą. Kwiaty również mogą być uszkadzane przez mróz co zresztą zdarza się u gatunków wczesnych. Jest gatunkiem który nie osiąga wielkich rozmiarów to też z powodzeniem można go posadzić nawet na mniejszej działce. Nie ma wielkich wymagań glebowych ale warto ją osłaniać przed zimnym wiatrem i przycinać po kwitnieniu. Polecam i to bardzo :-)
Nareszcie nadszedł czas kiedy to wspaniały Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera ) ma swoje cudowne kwiaty. Zachwycają i budzą ogromny podziw pod warunkiem że zostaną dostrzeżone na koronie drzewa. Może ich pojawiać się bardzo dużo i kształtem przypominają Tulipany. Swoją drogą to chyba Tulipanowiec jest jednym z ostatnich wiosennych gatunków. Oczywiście zanim zostanie posadzony musimy wybrać odpowiednio dużo miejsca ponieważ sam gatunek może osiągać pokaźne rozmiary ale są też piękne formy karłowe bądź kolumnowe które zmieszczą się nawet na małej przestrzeni. Jest odporny na mrozy i właściwie nie wymagania okrycia chyba że tylko w najchłodniejszych regionach.Jest powszechnie osiągalny i nie drogi przez co nie trzeba go specjalnie reklamować :-) Uwaga jest jedna a mianowicie nie kwitną jego młode drzewka i na pierwsze kwiaty musimy czekać minimum 5 lat ale najczęściej trwa to dłużej.
Rzeczywiście zjawiskowa:) Tylko z daleka kolor pewnie mało widoczny.
OdpowiedzUsuńZ daleka raczej nie rzuca się w oczy dlatego też warto ją sadzić przy ścieżkach. Po za tym z czasem kiedy kwiaty są w pełni otwarte i wyglądają jak kwiaty Forsycji wtedy też wpadają w oko zdecydowanie lepiej.
UsuńCiekawa ale wolę żółtą. Efektowniejsza.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
No bez cienia wątpliwości ale ta ma też swój urok :-)
UsuńNie widziałam jeszcze białej forsycji. :)
OdpowiedzUsuńPewnie dlatego że nie często jest sadzona :-) Głównie w kolekcjach!
Usuń