Już dawno na blogu nie było o egzotycznych owocach o których kiedyś się całkiem sporo rozpisywałem. Pora na przypomnienie wątku i dzisiaj w ostatni dzień lutego przedstawiam Gruszkę melonową która nazywa się Pepiną melonową. Są to owce pochodzące z Ameryki południowej ale największą popularność zdobyły w Hiszpanii, Maroku czy Kenii. Tam znajdują się największe przedsiębiorstwa produkujące ten ciekawy i w Polsce kompletnie nie znany owoc. Wedle informacji zawartych w internecie smak tego owocu przypomina kombinację gruszki, melona, ananasa i cytryny ale ja nie mam tak wyszukanego podniebienia i jak dla mnie był to zielony ogórek. Różnica była taka że za ogórek zapłacimy około trzech złotych a za to cudo kilka razy więcej. Czy było warto?! - Szczerzę nie wiem ale gdybym nie skosztował to nigdy bym się nie dowiedział jak to smaku i czy mi zasmakuję :-) Warto kosztować takie ciekawostki tym bardziej że jedzenie owoców czy warzyw jest sto razy lepsze od smakowania cukierków i czekoladek. A jaki jest Wasz ulubiony owoc egzotyczny??? A Pepino znacie???
Dzisiaj na blogu długo już oczekiwana przez Was lista krzewów które posiadają żółte kwiaty. Okazuję się że stworzenie jej również nie było łatwe bo ilość roślin krzewiastych jest ogromna. Co ciekawe dopiero teraz zdałem sobie sprawę jak niewiele jest drzew które posiadają żółte kwiaty i są na tyle spektakularne żeby zyskały na popularności a jak wiemy ogrody z gumy nie są dlatego też postawiłem na krzewy plus jeden bonus na koniec listy :-) Wszystkie wymienione i przedstawione w telegraficznym skrócie rośliny są na tyle ładne a część nie jest wielka że z powodzeniem choć jedna żółta sztuka znajdzie swoje miejsce nawet w dość małym ogrodzie. Oczywiście to tylko kropla w morzu żółtych akcentów ogrodowych ale może nie jedną osobę oczarować i zainteresować :-) Mahonia pospolita - Mahonia aquifolium To ładny krzew posiadający dość wcześnie kwiaty a jak do tego doliczymy że jest zimozielony to jeszcze bardziej zyskuję na wartości :-) Karagana syberyjska - Caragana a...
Mój ulubiony to Mangostan (Garcinia mangostana) - król wszystkich owoców :) Ciekawi mnie gdzie kupiłeś swoje Pepino?
OdpowiedzUsuńAkurat ten owoc kupiłem w sklepie sieci Piotr i Paweł takie miałem szczęście a Mangostan jadłem kilka razy ale to nie do końca mój smak chyba że może nie jadłem takiego jak powinien być :-)
UsuńUwielbiam poznawać nowe warzywa i owoce...
OdpowiedzUsuńNie dotyczy to mięs i serów. Nie jem dziczyzny, baraniny, koniny...A sery jedynie z mleka krowiego...
A co do Pepina? Nie powalił mnie na kolana jego smak. Posadziłam je tylko raz.
http://czarownyswiat.blogspot.com/2013/10/czy-zdaza-dojrzec-przed-zima.html
Lubię pitaje, maracuje,kumkwaty...
Pozdrawiam")
O widzę że lubisz te owoce co ja :-) Kumkwaty super są do herbatki a Pitaja jest bardzo smakowita i dopisałbym do tego Longan, Rambutan i Liczi a i oczywiście Kaki :-)
UsuńOwoc wygląda ciekawie ale faktycznie nią miałam okazji spotkać go w polskich sklepach. Moim ulubionym owocem jest arbuz :)
OdpowiedzUsuńArbuzy też lubię a szczególnie te żółte :-)
Usuń