Przejdź do głównej zawartości

Jodła, Sosna czy Świerk?

Już za nie cały tydzień rozpocznie się w Polsce wielkie świętowanie, czas radości, obdarowywania się upominkami i pachnącej choinki. A skoro o niej mowa w kilku słowach postaram się przedstawić w skrócie najpopularniejsze rodzaje wybierane przez Polskich klientów!
1, Świerk - jak dla mnie to po prostu numer jeden którego bez trudu znajdziemy pod każdym większym sklepem, na targu czy też w szkółce roślin ozdobnych. Jest to bardzo ładnie pachnące drzewko o kłujących igłach więc podczas przenoszenia jego do domu wypada zaopatrzyć się w dobre rękawiczki bowiem igły są również na pniu. Jest dość trwały i w ciepłym mieszkaniu czy też domku wytrzyma spokojnie z dwa tygodnie jeżeli jest cięty natomiast w doniczce nieco dłużej. Charakterystyczną cechą wszystkich świerków są zwisające szyszki a najpopularniejsze świąteczne gatunki to Świerk pospolity oraz kłujący.
2, Jodła - chyba najtrwalsze z oferowanych drzewek świątecznych w handlu. Jej miękkie igły wytrzymują bardzo długo na gałązkach nawet ponad miesiąc przez co jej cena jest oczywiście najwyższą i jest uważana za luksusowe drzewko świąteczne. Dużą wadą choć dla niektórych też zaletą jest fakt iż jej igliwie kompletnie nie pachnie a najpopularniejszym świątecznym gatunkiem jest Jodła kaukaska czasem też pospolita a w wyjątkowych sklepach koreańska. Cechą charakterystyczną Jodeł są sterczące Szyszki.
3, Sosna - Jest nie za często wybieranym świątecznym drzewkiem ze względu na dość mało rozgałęzioną koronę i długie igły które mogą utrudniać wieszanie ozdób świątecznych ale za to jej ogromną zaletą dla większości osób jest silny zapach jaki wydziela to drzewko. Igły za długo się nie utrzymują ale odpowiednio przystrojona będzie piękną ozdobą nie jednego salonu. Najpopularniejszym świątecznym gatunkiem jest oczywiście dobrze Nam znana Sosna pospolita!
W Naszych sklepach bardzo rzadko można trafić na inny rodzaj świątecznych drzewek od tych podanych w moim poście. Oczywiście wszystko to ze względu na wysokie ceny, słabą dostępność odpowiedniego materiału no i małe zainteresowanie bowiem najważniejsze dla Nas są krajowe gatunki których mamy co roku bardzo dużo w sklepach wszelkiej maści i wielkości . Na koniec pamiętajcie o tym gdzie kupujecie świąteczną choinkę. Dbajcie o Nasze dobro jakim są lasy i wybierajcie drzewka z wiarygodnych źródeł a nie od sprzedawców którzy mogą oferować kradzione iglaki. Pozdrawiam!
 Jakie świąteczne drzewko w tym roku zwita w Waszych progach??

Komentarze

  1. Ze względów finansowych zawsze wybieram sztuczne drzewko.
    Choć gdyby mnie było stać wybrałabym jodłę. To przepiękne drzewko.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja powiem szczerze że zrezygnowałem ze sztucznego drzewka ponieważ szybo się niszczy i właściwie po 3-5 latach przestaje być ozdobą. Jak sobie obliczyłem ile mnie wyjdzie porządne sztuczne drzewko to doszedłem do wniosku że kupię żywe co roku o niższej cenie no ale oczywiście mniejsze. I tak tym sposobem mam co roku Świerka pospolitego który ma 2 metry i kosztuje około 50zł ale są też niższe ale bardzo gęste w cenie 30zł. Polecam się nad tym zastanowić przed zakupem kolejnego sztucznego drzewka :-) Może kiedyś przyjdzie czas na zmianę :-)A świerk ma tą zaletę że pięknie pachnie a Jodła niestety nie i jest najdroższym ze świątecznych drzewek :-) Ale i najtrwalszych więc wszystko ma dwie strony medalu :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja najbardziej lubię jodły :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja w ogrodzie mam świerki i je ozdabiam na każde święta. Jednak w domu co roku stoi jodła. Dorodna, gęsta, najpiękniejsza... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś gościły w moim domu jodły, są bardzo dekoracyjne, piękne. Teraz zdecydowanie świerk, przede wszystkim za zapach, jodła tak nie pachnie jak świerk :) W ogrodzie mam świerk, którego zasadziłam 7 lat temu w ogrodzie, rośnie jak na drożdżach. Wieszam na nim niebieskie lampki, gdy świeci działa jak drogowskaz gdy wracam do domu, widac go z daleka ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zawsze Świerka dla zapachu który jest fantastyczny. A ozdoby w ogrodzie na iglakach świetnie wyglądają :-) Szczególnie lampki!

      Usuń

Prześlij komentarz

TOP Z 30 DNI!

Tulipanowiec amerykański!

Nareszcie nadszedł czas kiedy to wspaniały Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera ) ma swoje cudowne kwiaty. Zachwycają i budzą ogromny podziw pod warunkiem że zostaną dostrzeżone na koronie drzewa. Może ich pojawiać się bardzo dużo i kształtem przypominają Tulipany. Swoją drogą to chyba Tulipanowiec jest jednym z ostatnich wiosennych gatunków. Oczywiście zanim zostanie posadzony musimy wybrać odpowiednio dużo miejsca ponieważ sam gatunek może osiągać pokaźne rozmiary ale są też piękne formy karłowe bądź kolumnowe które zmieszczą się nawet na małej przestrzeni. Jest odporny na mrozy i właściwie nie wymagania okrycia chyba że tylko w najchłodniejszych regionach.Jest powszechnie osiągalny i nie drogi przez co nie trzeba go specjalnie reklamować :-) Uwaga jest jedna a mianowicie nie kwitną jego młode drzewka i na pierwsze kwiaty musimy czekać minimum 5 lat ale najczęściej trwa to dłużej.

Platan klonolistny - kora!

Niedawno prezentowałem ciekawą korę Korkowca a dzisiaj przyszła pora na Platana. Jak dla mnie to ten gatunek ma jedną z ładniejszych korowin spotykanych u drzew rosnących w Polsce. Ładnie też wygląda kora od kilku gatunków brzóz czy klonów ale są niestety dość rzadko spotykane w przeciwieństwie do wszech obecnego platana.

Mamutowiec olbrzymi Pendulum!

 No dzisiaj dla urozmaicenia dnia przedstawiam w skrócie bardzo oryginalną odmianę Mamutowca olbrzymiego Pendulum często nazywaną też Pendula ( Sequoiadendron giganteum Pendulum ). Jest to tak kosmiczne drzewo że generalnie w żadnej profesjonalnej szkółce nie dowiecie się jaki będzie finalny kształt tej rośliny. Generalnie rośnie jak chce a cechą rozpoznawczą są pędy mocno zwisające w dół wzdłuż pnia. Może rosnąć wyprostowana w górę a czasem mocno się przekrzywia na boki. Jest chimeryczna i ta cecha sprawia że jest tak ciekawa że aż się prosi o to by została posadzona w miejsce wyeksponowane. W centralnej Polsce wykazuje cechy dość dobrej odporności na mrozy ale przy bardzo dużych spadkach może się okazać że nie przetrwa zimy. Jest też wrażliwa na późne przymrozki ale kiedy jest dobrze ukorzeniona to szybko regeneruje straty. Z wiekiem staje się odporna ale musimy pamiętać że nie będzie nigdy tak odporna jak Nasze rodzime drzewa. Idealna na miejsca mocno słoneczne a przy tym n...

TOP 10 czerwonych jesiennych drzew i krzewów

Dzisiaj na blogu fantastyczna lista czerwonych rarytasów ogrodowych których jesienne przebarwienie przyprawia o zawrót głowy. Kolory ich są tak intensywne że często apart fotograficzny zaczyna fiksować i nie wie jak się prawidłowo ustawić żeby wyszło ładne wyraźne zdjęcie. W naszych parkach przeważa głównie kolor żółty i złoty a teraz przyszła pora na ostre kolorystyczne perełki! Oczywiście kolor żółty jest równie piękny ale musicie przyznać że taki mocny czerwonawy akcent jest jak najbardziej mile widziany w zestawieniach ogrodowych. ZACZYNAMY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 1. Klon czerwony - jego kolor jest bardzo intensywnie czerwony ale widziałem też okazy których listki czasem o dziwo przebarwiły się na żółto! 2. Itea wirginijska - jej listki zmieniają się na kolor fioletowy nieco podobny do tego jaki mają Ambrowce ale dotyczy to kilku jej odmian! 3. Ambrowiec amerykański - prawdziwa petarda której kolor najczęściej jest czerwony lub fioletowy ale czasami spotkacie te...

Cedr atlantycki Aurea!

Ten mijający rok był dla mnie pełen niespodzianek i bardzo udanych podróży podczas których miałem wielką przyjemność zobaczyć wiele pięknych parków i ogrodów a tym samym wiele ciekawych roślin które nie często spotykamy. Jedną z nich był Cedr w odmianie Aurea czyli w odmianie o jasnym zabarwieniu igieł. Spotkałem się z tymi nie dużymi bo osiągającymi jakieś 5 metrów wysokości drzewami kilkakrotnie bowiem raz w Dobrzycy a raz w Mikołowie na Górnym Śląsku. W obu miejscach drzewa te są i tak dość dużym zaskoczeniem bowiem rosną w Polsce gdzie mamy czasem bardzo mroźne zimy podczas których rośliny te zwyczajnie marzną i gubią igły. Drzewka jakie spotkałem w Dobrzycy owszem były zaskoczeniem ze względu na bardzo ładny wygląd, dość sporą wysokość i piękne zabarwienie igieł ale nie aż takim jak te młode okazy ze Śląska. Okolice nadmorskie i to jeszcze północno zachodnie krańce są dość dobre do ich uprawy bowiem jest tam zimą dość wysoka temperatura i spora wilgotność powietrza co ułatwia proc...