Jakiś czas temu na facebooku zadałem pytanie o gatunek o którym chętnie na blogu poczytacie no i wybór padł na jedno z najpiękniejszych drzew lata a mianowicie Soforę :-) Perełkowiec czy też Szupin to w Polsce równie popularne nazwy co Sofora która pomalutku znika z obiegu na rzecz Perełkowca. Dzisiaj opiszę tego japońskiego który wbrew pozorom dość często jest sadzony ale nie jest dostrzegany aż do momentu kiedy pojawią się białe kwiaty w ilości mnogiej bądź ciekawe owoce. Gatunek ten jest dość wysoki co widać po zdjęciach przez co nie polecam go generalnie do uprawy w mniejszych ogrodach chyba że wybierzemy jedną z odmian o niższym wzroście bądź formę płaczącą szczepioną na pniu. Jest drzewem bardzo tolerancyjnym co warunków glebowych czy zanieczyszczenia powietrza jednak młode egzemplarze czy też siewki mają tendencję do przemarzania dlatego w pierwszych latach po posadzeniu zaleca się ich okrywanie szczególnie na wschodnich krańcach naszego kraju, Ciekawe jest też to iż nie wiele liści jesienią zmienia kolor a często opadają po prostu zielone co przy przy kompozycji chociażby z Klonami czy Dębami daję świetny kolorowy kontrast. W Chinach ma zastosowanie medyczne natomiast warto też pamiętać o tym iż wszystkie jego części są trujące dlatego na własną rękę najlepiej nie eksperymentujmy bo może to się dla nas nie najlepiej skończyć. Uważam że zasługuję na szersze zastosowanie ponieważ nie wiele jest drzew tak efektownie kwitnących w lipcu i sierpniu. Starych drzew widzę dość sporo natomiast młodych niewiele a szkoda. Polecam serdecznie!
Jako że mamy już poczatek nowego roku to najwyższa pora na nowego posta. Perełkowiec japoński - Sophora japonica to wysokie drzewo które bez cienia wątpliwości zasługuję na szerokie zastosowanie w naszych miastach, parkach i na skwerach ze względu na jeden szczegół a mianowicie kwiaty które pojawiają się na jego gałązkach w okresie póżnego lata czyli sierpień i czasami koniec lipca. Kwiaty te zebrane są w duże luźne wiechy. Długość kwitnienia zalezy od warunków oczywiście a w mijającym roku cieszyły nasze oczy nie długo ze względu na deszcze jakie wystepowały na Śląsku. Mimo wszystko warto postawić na ten gatunek bo jest bardzo odporny i super sobie radzi o czym świadczą duże okazy jakie spotykam w terenach zieleni. A może Ktos ma takie cudo w ogrodzie???
Bardzo interesujące drzewo. Wydaje mi się, że widziałem je w Powsinie, ale mogę się mylić, bo wiesz jak jest u mnie ze znajomością drzew ;) Pozdrowienia Krzysiu!
OdpowiedzUsuńWydaje mi się że tam też rośnie i jest to bardzo prawdopodobne że spotkasz je też w swojej bliższej okolicy. Jest bardziej powszechny niż nam się z pozoru wydaje i po prostu nie często na niego zwracamy uwagę.
Usuń