Przejdź do głównej zawartości

Kalina Henry'ego!

A dzisiaj mam dla Was prawdziwą rzadkość świata dendrologi a mianowicie Kalinę Henry'ego. Spotkanie jej w czyimś ogrodzie graniczy z cudem podobnie jak znalezienie choć jednego egzemplarza w każdym ogrodzie botanicznym. Ale biorąc pod uwagę wzrost zainteresowania tym gatunkiem w Stanach Zjednoczonych czy Wielkiej Brytanii możemy być niemal pewni że i w Polsce ma szanse na dobra karierę! Jest pięknym zimozielonym gatunkiem który niemal idealnie pasuje do każdego ogrodu aczkolwiek ze względu na małe informację odnośnie jej mrozoodporności w Polsce trudno jednoznacznie wskazać idealne miejsca do jej sadzenia. Pewnym jest że znosi spadki do około - 20 stopni Celsjusza ale jakby sobie poradziła przy większych mrozach w naszym klimacie to tego jeszcze nie wiadomo. Działki w zachodnich ciepłych krańcach kraju powinny być odpowiednie ale zalecam osłanianie krzewu przy dużych spadkach temperatur. Kalina ta jak dla mnie ma liście kształtem przypominające liść forsycji ale oczywiście różni się od niej grubością, połyskiem i oczywiście zimotrwałością. Kwiaty ma białe a owoce drobne najczęściej czerwone a przy dojrzeniu zmieniają kolor na czarny. Krzew osiąga około 150 - 200cm wysokości a jego wadą jest bardzo luźny pokrój ale przy odpowiednim przycinaniu po kwitnieniu możemy spodziewać się szybkiego zagęszczenia i uatrakcyjnienia pokroju. Należy też pamiętać ze bardzo źle znosi miejsca o intensywnym promieniowaniu słonecznym dlatego bardzo słoneczne działki w jej wypadku odpadają. Polecam szczególnie kolekcjonerom :-)


Komentarze

  1. To bardzo piękny krzew. Miałem nawet ostatnio kupić ale jedyny egzemplarz w jednej z okolicznych szkółek był chory. Poszukuję też kaliny Pragense, ale również ciężko ją trafić. Ostatnio kupiłem kalinę Davida, ale też jest rzadkością w naszych szkółkach. Spory wybór mają w Pradze w sklepie www.havlis.cz ale niestety Pragense jest obecnie niedostępna,a Henry'ego w ogóle nie mają w sprzedaży :( Pozdrowienia Krzysiu!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

TOP Z 30 DNI!

10 krzewów o żółtych kwiatach

Dzisiaj na blogu długo już oczekiwana przez Was lista krzewów które posiadają żółte kwiaty. Okazuję się że stworzenie jej również nie było łatwe bo ilość roślin krzewiastych jest ogromna. Co ciekawe dopiero teraz zdałem sobie sprawę jak niewiele jest drzew które posiadają żółte kwiaty i są na tyle spektakularne żeby zyskały na popularności a jak wiemy ogrody z gumy nie są dlatego też postawiłem na krzewy plus jeden bonus na koniec listy :-) Wszystkie wymienione i przedstawione w telegraficznym skrócie rośliny są na tyle ładne a część nie jest wielka że z powodzeniem choć jedna żółta sztuka znajdzie swoje miejsce nawet w dość małym ogrodzie. Oczywiście to tylko kropla w morzu żółtych akcentów ogrodowych ale może nie jedną osobę oczarować i zainteresować :-) Mahonia pospolita - Mahonia aquifolium  To ładny krzew posiadający dość wcześnie kwiaty a jak do tego doliczymy że jest zimozielony to jeszcze bardziej zyskuję na wartości :-)    Karagana syberyjska - Caragana a...

TOP 10 czerwonych jesiennych drzew i krzewów

Dzisiaj na blogu fantastyczna lista czerwonych rarytasów ogrodowych których jesienne przebarwienie przyprawia o zawrót głowy. Kolory ich są tak intensywne że często apart fotograficzny zaczyna fiksować i nie wie jak się prawidłowo ustawić żeby wyszło ładne wyraźne zdjęcie. W naszych parkach przeważa głównie kolor żółty i złoty a teraz przyszła pora na ostre kolorystyczne perełki! Oczywiście kolor żółty jest równie piękny ale musicie przyznać że taki mocny czerwonawy akcent jest jak najbardziej mile widziany w zestawieniach ogrodowych. ZACZYNAMY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 1. Klon czerwony - jego kolor jest bardzo intensywnie czerwony ale widziałem też okazy których listki czasem o dziwo przebarwiły się na żółto! 2. Itea wirginijska - jej listki zmieniają się na kolor fioletowy nieco podobny do tego jaki mają Ambrowce ale dotyczy to kilku jej odmian! 3. Ambrowiec amerykański - prawdziwa petarda której kolor najczęściej jest czerwony lub fioletowy ale czasami spotkacie te...

Galeria - Płaczące Iglaki!

Jedni je uwielbiają, chwalą i polecają a inni zupełnie ich nie lubią i krytykują! Iglaki płaczące bez wątpienia należą do tych które potrafią zwrócić na siebie uwagę. Nawet osoby nie z branży dostrzegają je w gąszczu innych roślin. Ilość odmian płaczących z roku na rok wzrasta i ciągle tworzone są nowe. Kiedyś tylko Modrzew był znany z tej oryginalności a teraz Jodły, Świerki, Cedry, Choiny, Jałowce, wszystkie płaczą. Jedne potrafią osiągać spore rozmiary a inne to miniaturowe drzewka często nie dorastające do kolan. Cześć jest zimozielona jak Mamutowce czy Cedry a inne posiadają sezonowe igliwie jak Cypryśniki czy Modrzewie. Przedstawiam galerię płaczących iglaków. Opinie o nich każdy ma swoją i mam nadzieje że podzielicie nią w komentarzach ;-) Dobrego oglądania tej obszernej galerii zdjęć poświęconej tym osobliwym rośliną! Dla zainteresowanych, wszystkie fotografie zostały wykonane w Polsce!

Egzotyczne iglaki - FOTO!

Zbliża się zima i to właśnie podczas tej pory roku rośliny iglaste prezentują się najlepiej. Wielu z Nas zastanawia się jakie rośliny wybrać aby nasz ogród spełnił oczekiwania. Czasem kierujemy się ceną i wybieramy materiał odporny na niesprzyjające warunki ale czasem mamy ochotę na odrobinę luksusu i kupujemy egzotykę której uprawa często kończy fiaskiem. Ale jak to się zwykło mówić - Do odważnych świat należy i nie przejmujemy się przeciwnościami losu i kupujemy coraz bardziej ciekawe iglaki do ogrodu. W tym poście krótkie przedstawienie kilku rarytasów iglastych które może kupić w szkółkach roślin ozdobnych a których uprawa jest czasem kłopotliwa ale widok zazdrosnej miny sąsiada z działki obok jest bezcenny i chociażby dla tego warto jest się na nie skusić - :-)! Oczywiście dodaję od razu informację iż uprawa tych roślin możliwa jest głownie na zachodzie Polski ale niektóre podane poniżej gatunki mogą też z powodzeniem być uprawiane w całym kraju. Modrzewnik chiński - uwaga zimą...

Perełkowiec japoński

Jako że mamy już poczatek nowego roku to najwyższa pora na nowego posta. Perełkowiec japoński - Sophora japonica to wysokie drzewo które bez cienia wątpliwości zasługuję na szerokie zastosowanie w naszych miastach, parkach i na skwerach ze względu na jeden szczegół a mianowicie kwiaty które pojawiają się na jego gałązkach w okresie póżnego lata czyli sierpień i czasami koniec lipca. Kwiaty te zebrane są w duże luźne wiechy. Długość kwitnienia zalezy od warunków oczywiście a w mijającym roku cieszyły nasze oczy nie długo ze względu na deszcze jakie wystepowały na Śląsku. Mimo wszystko warto postawić na ten gatunek bo jest bardzo odporny i super sobie radzi o czym świadczą duże okazy jakie spotykam w terenach zieleni. A może Ktos ma takie cudo w ogrodzie???