No i nareszcie mamy długo wyczekiwany czas odpoczynku czyli Majówkę. Większość za pewne świetnie się bawi imprezując na grillowych przyjęciach w ogrodzie czy parkach inni świętują na pochodach i oficjalnych imprezach. Tak czy tak jest dobrze bo mamy możliwość odetchnąć od dnia codziennego. Podczas takiego odpoczynku warto jest porozglądać się dookoła i sprawdzić jakie gatunki w tym momencie mają kwiaty! Oczywiście wszyscy widzą Lilaki, Kasztanowce, Różaneczniki czy Jabłonki obsypane kwiatami ale nie każdy dostrzega Obielę. Jest krzewem jak dla mnie bardzo dekoracyjnym szczególnie w tym miesiącu. Ilość kwiatów sprawia że nazwa jest idealna dla tej rośliny. Osiąga duże rozmiary ale jest też bardzo fajna odmiana The Bride która nadaję się spokojnie do małych ogrodów. Można ją z powodzeniem sadzić na obszarze całego kraju bowiem jest dość odporna na mrozy ale musimy pamiętać o stanowisku dla niej słonecznym i pozbawionym wapna którego wprost nie znosi i bardzo na nim źle rośnie. Warto jest posadzić ją zarówno na terenach parkowych jak i prywatnych tym bardziej że gości ona głównie w ogrodach botanicznych i arboretach.
Nareszcie nadszedł czas kiedy to wspaniały Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera ) ma swoje cudowne kwiaty. Zachwycają i budzą ogromny podziw pod warunkiem że zostaną dostrzeżone na koronie drzewa. Może ich pojawiać się bardzo dużo i kształtem przypominają Tulipany. Swoją drogą to chyba Tulipanowiec jest jednym z ostatnich wiosennych gatunków. Oczywiście zanim zostanie posadzony musimy wybrać odpowiednio dużo miejsca ponieważ sam gatunek może osiągać pokaźne rozmiary ale są też piękne formy karłowe bądź kolumnowe które zmieszczą się nawet na małej przestrzeni. Jest odporny na mrozy i właściwie nie wymagania okrycia chyba że tylko w najchłodniejszych regionach.Jest powszechnie osiągalny i nie drogi przez co nie trzeba go specjalnie reklamować :-) Uwaga jest jedna a mianowicie nie kwitną jego młode drzewka i na pierwsze kwiaty musimy czekać minimum 5 lat ale najczęściej trwa to dłużej.
Śliczna, szkoda, że u mnie jest tak dużo cienia :( Pozdrowienia Krzysiu!
OdpowiedzUsuńjeszcze nie słyszałam o takim krzewie, ale jest bardzo interesujący :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :))