Przez ostatnie lata wiosenne fotorelacje zaczynałem od Oczarów i od razu przechodziłem do Krokusów i Przebiśniegów zapominając o jednym z najładniejszych gatunków jaki możemy w ogrodzie posadzić z powodzeniem. Wawrzynek wilczełyko to Nasze krajowe dobro Narodowe o którym zapominamy ale pora na zmiany i na blogu pojawi się jeszcze kilka jego wiosennych sesji. Dzisiaj dodaję zdjęcia jakie wykonałem kilka godzin temu podczas spaceru po parku. Widok niesamowity tym bardziej że ostatnio jak go oglądałem nie wyglądał aż tak wspaniale. I coś czuję że najlepsze dopiero na nas czeka. Zapraszam do oglądania!
Nareszcie nadszedł czas kiedy to wspaniały Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera ) ma swoje cudowne kwiaty. Zachwycają i budzą ogromny podziw pod warunkiem że zostaną dostrzeżone na koronie drzewa. Może ich pojawiać się bardzo dużo i kształtem przypominają Tulipany. Swoją drogą to chyba Tulipanowiec jest jednym z ostatnich wiosennych gatunków. Oczywiście zanim zostanie posadzony musimy wybrać odpowiednio dużo miejsca ponieważ sam gatunek może osiągać pokaźne rozmiary ale są też piękne formy karłowe bądź kolumnowe które zmieszczą się nawet na małej przestrzeni. Jest odporny na mrozy i właściwie nie wymagania okrycia chyba że tylko w najchłodniejszych regionach.Jest powszechnie osiągalny i nie drogi przez co nie trzeba go specjalnie reklamować :-) Uwaga jest jedna a mianowicie nie kwitną jego młode drzewka i na pierwsze kwiaty musimy czekać minimum 5 lat ale najczęściej trwa to dłużej.
Kwiatki o tej porze zawsze cieszą, a jak na dodatek to rodzimy kwiatek, to radść podwójna :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Znam go, podziwiam i jest pięknym zwiastunem wiosny. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńPiękny, też już widziałam, choć u mnie jeszcze w pączkach...
OdpowiedzUsuńpozdrawiam,
m.
Aż czuć wiosnę w powietrzu. Bardzo pocieszną nazwę ma to cudo.
OdpowiedzUsuńPiękny! Jak to miło popatrzeć na kwiatki :) Pozdrowienia!
OdpowiedzUsuń