Dzisiaj w ten niedzielny dzień przedstawiam bardzo widowiskową odmianę Morwy białej - Pendula. Jej nazwa wskazuję oczywiście na pokrój płaczący i on jest jej największa ozdobą. Za wyjątkiem pokroju posiada tez bardzo oryginalne klapowane liście ale oczywiście nie wszystkie tylko pewną ich część. Jej owoce są bardzo podobne do jeżyny i są jak najbardziej jadalne więc drzewo to może pełnić nie tylko funkcję dekoracyjną ale również i użytkową. Kiedyś owoce Morwy były często spożywane o czym świadczy obecność dorodnych i starych drzew ale nadszedł kryzys w tej branży a teraz ponownie się ona ożywia za sprawą chociażby suszonych owoców tegoż interesującego drzewa. Preferuję ona oczywiście miejsce słoneczne ładnie wyeksponowane, ciepłe i o dość żyznej glebie. Idealna do nawet małych ogrodów ale uważam że w parkach też się sprawdzi i będzie fantastycznym dodatkiem do zieleni.
Nareszcie nadszedł czas kiedy to wspaniały Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera ) ma swoje cudowne kwiaty. Zachwycają i budzą ogromny podziw pod warunkiem że zostaną dostrzeżone na koronie drzewa. Może ich pojawiać się bardzo dużo i kształtem przypominają Tulipany. Swoją drogą to chyba Tulipanowiec jest jednym z ostatnich wiosennych gatunków. Oczywiście zanim zostanie posadzony musimy wybrać odpowiednio dużo miejsca ponieważ sam gatunek może osiągać pokaźne rozmiary ale są też piękne formy karłowe bądź kolumnowe które zmieszczą się nawet na małej przestrzeni. Jest odporny na mrozy i właściwie nie wymagania okrycia chyba że tylko w najchłodniejszych regionach.Jest powszechnie osiągalny i nie drogi przez co nie trzeba go specjalnie reklamować :-) Uwaga jest jedna a mianowicie nie kwitną jego młode drzewka i na pierwsze kwiaty musimy czekać minimum 5 lat ale najczęściej trwa to dłużej.
Lubię rośliny o takim pokroju. Ta wygląda fantastycznie.
OdpowiedzUsuńCieplutko pozdrawiam!
Ja też lubię takie smukłe i płaczące :-)
UsuńBardzo fajne drzewko!
OdpowiedzUsuńZgadzam się :-)
Usuń