Przy okazji wizyty w Łodzi miałem okazję po raz kolejny spotkać ten ciekawy gatunek drzewa. Mimo swojej dość wysokiej odporności na mrozy nawet na zachodzie kraju nie spotykamy go często. Na wschodzie zdarzają się niestety przemarznięcia podczas surowych zim. Osiąga on około 20 metrów wysokości a jego listki bardzo przypominają te Grabowe. Za to owoce to już jest zupełnie inna bajka bo przypominają one Chmiel stąd właśnie wzięła się ta nazwa. Bardzo lubi stanowiska słoneczne choć w półcieniu też dość dobrze sobie radzi. Polecam szczególnie do parków i dużych prywatnych ogrodów.
Nareszcie nadszedł czas kiedy to wspaniały Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera ) ma swoje cudowne kwiaty. Zachwycają i budzą ogromny podziw pod warunkiem że zostaną dostrzeżone na koronie drzewa. Może ich pojawiać się bardzo dużo i kształtem przypominają Tulipany. Swoją drogą to chyba Tulipanowiec jest jednym z ostatnich wiosennych gatunków. Oczywiście zanim zostanie posadzony musimy wybrać odpowiednio dużo miejsca ponieważ sam gatunek może osiągać pokaźne rozmiary ale są też piękne formy karłowe bądź kolumnowe które zmieszczą się nawet na małej przestrzeni. Jest odporny na mrozy i właściwie nie wymagania okrycia chyba że tylko w najchłodniejszych regionach.Jest powszechnie osiągalny i nie drogi przez co nie trzeba go specjalnie reklamować :-) Uwaga jest jedna a mianowicie nie kwitną jego młode drzewka i na pierwsze kwiaty musimy czekać minimum 5 lat ale najczęściej trwa to dłużej.
Komentarze
Prześlij komentarz