Przejdź do głównej zawartości

Wizyta w Berlinie - część 1

Witajcie dzisiaj mam coś ciekawego a mianowicie relację z mojej wizyty w Niemieckiej stolicy. Na pierwszy ogień pójdzie tamtejsze ZOO a właściwie jeden z tamtejszych ogrodów zlokalizowany w dzielnicy Tiergarten. Jest najstarszą kolekcją zwierząt w Niemczech, jedną z największych i najbogatszych pod względem ilości gatunków na świecie! Obszar wcale nie taki duży ale zagospodarowany niemal co do milimetra! ZOO bardzo mi się podobało tym bardziej że było tam wiele ciekawych zwierząt których życie z przyjemnością się podglądało a widok maluchów - w tym młodego słonia i orangutana - to coś fantastycznego!








Ciekawą i bardzo ważną częścią ogrodu były tereny zielone które były obsadzone wieloma nie często spotykanymi w Polsce gatunkami drzew i krzewów a w tym wiele zimozielonych. Ostrokrzewy jakie tam widziałem były największe z którymi się spotkałem a Parocję tam rosnące to były prawdziwe drzewa a wiele większe od tych spotykanych w Polsce. Piękne kwiaty prezentowały Robinie, Kolkwicje, Kaliny, Różaneczniki czy Derenie których były tam po prostu setki! Coś pięknego!






Będąc w Berlińskim ZOO koniecznie trzeba odwiedzić tamtejszy budynek akwarium w którym oprócz ryb prezentowane są również gady, owady i płazy. Tamtejsza kolekcja ryb morskich, rekinów czy meduz jest niezwykła i bardzo kolorowa!



Na zakończenie koniecznie muszę pokazać chyba najważniejszy element tego ogrodu a mianowicie słynną bramę Słonia która oddziela miejski zgiełk od dzikiej przyrody ogrodu. Obok Widnia to najciekawsze ZOO jakie do tej pory zobaczyłem!
Oczywiście to nie koniec mojej wizyty w Berlinie ale resztę zobaczycie innym razem ;-)

Komentarze

  1. To fantastycznie, że oprócz zwierząt żyjących w godnych warunkach jest i śliczna roślinność. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, jak pięknie. Ciągle mam w planach przyrodniczą wizytę w Berlinie, więc zazdroszczę!
    Pozdrawiam,
    m.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Krzysiu. Dzięki za piękną wycieczkę.Tam naprawdę musi być pięknie ,a przede wszystkim ciekawie i jeszcze oglądać o tej porze roku. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniała wycieczka, ja niestety nie dotarłem do Zoo, zabrakło czasu :) Może następnym razem. Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

TOP Z 30 DNI!

Tulipanowiec amerykański!

Nareszcie nadszedł czas kiedy to wspaniały Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera ) ma swoje cudowne kwiaty. Zachwycają i budzą ogromny podziw pod warunkiem że zostaną dostrzeżone na koronie drzewa. Może ich pojawiać się bardzo dużo i kształtem przypominają Tulipany. Swoją drogą to chyba Tulipanowiec jest jednym z ostatnich wiosennych gatunków. Oczywiście zanim zostanie posadzony musimy wybrać odpowiednio dużo miejsca ponieważ sam gatunek może osiągać pokaźne rozmiary ale są też piękne formy karłowe bądź kolumnowe które zmieszczą się nawet na małej przestrzeni. Jest odporny na mrozy i właściwie nie wymagania okrycia chyba że tylko w najchłodniejszych regionach.Jest powszechnie osiągalny i nie drogi przez co nie trzeba go specjalnie reklamować :-) Uwaga jest jedna a mianowicie nie kwitną jego młode drzewka i na pierwsze kwiaty musimy czekać minimum 5 lat ale najczęściej trwa to dłużej.

Platan klonolistny - kora!

Niedawno prezentowałem ciekawą korę Korkowca a dzisiaj przyszła pora na Platana. Jak dla mnie to ten gatunek ma jedną z ładniejszych korowin spotykanych u drzew rosnących w Polsce. Ładnie też wygląda kora od kilku gatunków brzóz czy klonów ale są niestety dość rzadko spotykane w przeciwieństwie do wszech obecnego platana.

TOP 10 czerwonych jesiennych drzew i krzewów

Dzisiaj na blogu fantastyczna lista czerwonych rarytasów ogrodowych których jesienne przebarwienie przyprawia o zawrót głowy. Kolory ich są tak intensywne że często apart fotograficzny zaczyna fiksować i nie wie jak się prawidłowo ustawić żeby wyszło ładne wyraźne zdjęcie. W naszych parkach przeważa głównie kolor żółty i złoty a teraz przyszła pora na ostre kolorystyczne perełki! Oczywiście kolor żółty jest równie piękny ale musicie przyznać że taki mocny czerwonawy akcent jest jak najbardziej mile widziany w zestawieniach ogrodowych. ZACZYNAMY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 1. Klon czerwony - jego kolor jest bardzo intensywnie czerwony ale widziałem też okazy których listki czasem o dziwo przebarwiły się na żółto! 2. Itea wirginijska - jej listki zmieniają się na kolor fioletowy nieco podobny do tego jaki mają Ambrowce ale dotyczy to kilku jej odmian! 3. Ambrowiec amerykański - prawdziwa petarda której kolor najczęściej jest czerwony lub fioletowy ale czasami spotkacie te...

Mamutowiec olbrzymi Pendulum!

 No dzisiaj dla urozmaicenia dnia przedstawiam w skrócie bardzo oryginalną odmianę Mamutowca olbrzymiego Pendulum często nazywaną też Pendula ( Sequoiadendron giganteum Pendulum ). Jest to tak kosmiczne drzewo że generalnie w żadnej profesjonalnej szkółce nie dowiecie się jaki będzie finalny kształt tej rośliny. Generalnie rośnie jak chce a cechą rozpoznawczą są pędy mocno zwisające w dół wzdłuż pnia. Może rosnąć wyprostowana w górę a czasem mocno się przekrzywia na boki. Jest chimeryczna i ta cecha sprawia że jest tak ciekawa że aż się prosi o to by została posadzona w miejsce wyeksponowane. W centralnej Polsce wykazuje cechy dość dobrej odporności na mrozy ale przy bardzo dużych spadkach może się okazać że nie przetrwa zimy. Jest też wrażliwa na późne przymrozki ale kiedy jest dobrze ukorzeniona to szybko regeneruje straty. Z wiekiem staje się odporna ale musimy pamiętać że nie będzie nigdy tak odporna jak Nasze rodzime drzewa. Idealna na miejsca mocno słoneczne a przy tym n...

Cedr atlantycki Aurea!

Ten mijający rok był dla mnie pełen niespodzianek i bardzo udanych podróży podczas których miałem wielką przyjemność zobaczyć wiele pięknych parków i ogrodów a tym samym wiele ciekawych roślin które nie często spotykamy. Jedną z nich był Cedr w odmianie Aurea czyli w odmianie o jasnym zabarwieniu igieł. Spotkałem się z tymi nie dużymi bo osiągającymi jakieś 5 metrów wysokości drzewami kilkakrotnie bowiem raz w Dobrzycy a raz w Mikołowie na Górnym Śląsku. W obu miejscach drzewa te są i tak dość dużym zaskoczeniem bowiem rosną w Polsce gdzie mamy czasem bardzo mroźne zimy podczas których rośliny te zwyczajnie marzną i gubią igły. Drzewka jakie spotkałem w Dobrzycy owszem były zaskoczeniem ze względu na bardzo ładny wygląd, dość sporą wysokość i piękne zabarwienie igieł ale nie aż takim jak te młode okazy ze Śląska. Okolice nadmorskie i to jeszcze północno zachodnie krańce są dość dobre do ich uprawy bowiem jest tam zimą dość wysoka temperatura i spora wilgotność powietrza co ułatwia proc...