Jeszcze może troszkę nieśmiało ale już zaczynają otwierać się pąki i pokazywać pierwsze tegoroczne kwiaty Forsycji :-) Widok bez wątpienia bardzo ładny i jest to świetne uzupełnienie dla Oczarów czy Przebiśniegów które już są w pełni rozkwitu i lada moment zakończą je na ten rok. A pamiętajcie że jeszcze w czasie jej prezentacji żółtych kwiatów zaczną się pojawiać nieco większe i równie okazałe kwiaty na znanych Nam wszystkich Magnoliach. Tak więc mamy wiosnę w pełni!
Nareszcie nadszedł czas kiedy to wspaniały Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera ) ma swoje cudowne kwiaty. Zachwycają i budzą ogromny podziw pod warunkiem że zostaną dostrzeżone na koronie drzewa. Może ich pojawiać się bardzo dużo i kształtem przypominają Tulipany. Swoją drogą to chyba Tulipanowiec jest jednym z ostatnich wiosennych gatunków. Oczywiście zanim zostanie posadzony musimy wybrać odpowiednio dużo miejsca ponieważ sam gatunek może osiągać pokaźne rozmiary ale są też piękne formy karłowe bądź kolumnowe które zmieszczą się nawet na małej przestrzeni. Jest odporny na mrozy i właściwie nie wymagania okrycia chyba że tylko w najchłodniejszych regionach.Jest powszechnie osiągalny i nie drogi przez co nie trzeba go specjalnie reklamować :-) Uwaga jest jedna a mianowicie nie kwitną jego młode drzewka i na pierwsze kwiaty musimy czekać minimum 5 lat ale najczęściej trwa to dłużej.
Witaj Krzysiu.Miałam trochę przerwy, później jakoś tak wyszło, ale zawsze obserwuję Twoje posty, bo są interesujące i praktyczne. U mnie forsycje już też zaczynają na całego budzić się. Wczorajszy i dzisiejszy chłód trochę zahamuje. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńPiękne! U nas też powoli zaczynają kwitnąć forsycje aczkolwiek ostatnie chłodne dni trochę spowolniły ten proces :) Pozdrowienia Krzysiu!
OdpowiedzUsuń