Jest to pierwszy post w 2014 roku i postanowiłem że napiszę co nie co o Klonie! Tak Klon wspaniała roślina spotykana w całym kraju i to reprezentowana przez wiele gatunków. Jedyna wada to bez wątpienia brak liści zimą sprawiający że jego atrakcyjność gwałtownie spada. Ale jest pewien gatunek i nie mam ty na myśli gatunków ozdobnych z kory jak Klon cynamonowy czy zielonokory który dalej prezentuję swoje skrzydlaki! Skrzydlaki które już dawno opadły z większości drzew wciąż wiszą na Klonie Ginnala! Jego zaletą jest też ładny pokrój, nie wysokie rozmiary jakie osiąga i jesienne ulistnienie!
Nareszcie nadszedł czas kiedy to wspaniały Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera ) ma swoje cudowne kwiaty. Zachwycają i budzą ogromny podziw pod warunkiem że zostaną dostrzeżone na koronie drzewa. Może ich pojawiać się bardzo dużo i kształtem przypominają Tulipany. Swoją drogą to chyba Tulipanowiec jest jednym z ostatnich wiosennych gatunków. Oczywiście zanim zostanie posadzony musimy wybrać odpowiednio dużo miejsca ponieważ sam gatunek może osiągać pokaźne rozmiary ale są też piękne formy karłowe bądź kolumnowe które zmieszczą się nawet na małej przestrzeni. Jest odporny na mrozy i właściwie nie wymagania okrycia chyba że tylko w najchłodniejszych regionach.Jest powszechnie osiągalny i nie drogi przez co nie trzeba go specjalnie reklamować :-) Uwaga jest jedna a mianowicie nie kwitną jego młode drzewka i na pierwsze kwiaty musimy czekać minimum 5 lat ale najczęściej trwa to dłużej.
"Noski", bo tak nazywałam skrzydlaki jako dziecko, zdobią klon, mimo iż nie ma już liści. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńU nas też na skrzydlaki mówimy "noski" :) A to dlatego, że jako dzieci sobie te skrzydlaki na ślinę do nosa przyczepialiśmy ;) Pozdrowienia. Piękny gatunek klona!
OdpowiedzUsuń