Lubię jesienne spacery po parku. Teraz kiedy liści jest coraz mniej a gdzieniegdzie już nie ma ich wcale ptaki i inne zwierzaki są świetnie widoczne i to całkiem z daleka. Ostatnio miałem przyjemność spotkać tę rudą koleżankę bądź rudego kolegę podczas jednego spacerku. Co ciekawe te towarzyskie i odważne zwierzaki coraz częściej widuję na swoim osiedlu a jest to jedno z największych osiedli w Polsce!
Nareszcie nadszedł czas kiedy to wspaniały Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera ) ma swoje cudowne kwiaty. Zachwycają i budzą ogromny podziw pod warunkiem że zostaną dostrzeżone na koronie drzewa. Może ich pojawiać się bardzo dużo i kształtem przypominają Tulipany. Swoją drogą to chyba Tulipanowiec jest jednym z ostatnich wiosennych gatunków. Oczywiście zanim zostanie posadzony musimy wybrać odpowiednio dużo miejsca ponieważ sam gatunek może osiągać pokaźne rozmiary ale są też piękne formy karłowe bądź kolumnowe które zmieszczą się nawet na małej przestrzeni. Jest odporny na mrozy i właściwie nie wymagania okrycia chyba że tylko w najchłodniejszych regionach.Jest powszechnie osiągalny i nie drogi przez co nie trzeba go specjalnie reklamować :-) Uwaga jest jedna a mianowicie nie kwitną jego młode drzewka i na pierwsze kwiaty musimy czekać minimum 5 lat ale najczęściej trwa to dłużej.
Szkoda, że nie miałeś przy sobie orzeszków. Szkoda, byłaby bardzo szczęśliwa.
OdpowiedzUsuńZawsze zabieram z sobą.
Pozdrawiam
Takie śliczności są u mnie w ogrodzie :) Zawsze w karmniku są dla nich orzech u kawałki chleba, które jedzą nie tylko ptaki ale czasami też wiewiórki :) Jest też dla nich woda, chociaż wolą popijać sobie prosto z oczka wodnego!
OdpowiedzUsuń