Myślę że wiele osób zgodzi się ze mną że jest to jedno z najpiękniejszych pnączy jakie można posadzić swobodnie w Naszych ogrodach. Jedynie we wschodniej części kraju może mieć problemy z mrozem ale od czego są osłony. Posiada piękne duże kwiaty które w naturze zapylane są przez kolibry - ciekawostką jest fakt że obecność owoców można zauważyć w Polsce ale nie wiadomo jaki zwierzę zajmuje się zapylaniem kwiatów. Owocem jest duża torebka kształtem przypominająca strąk fasoli. Lubi miejsca słoneczne i raczej ciepłe ale w półcieniu też sobie poradzi. Polecam!
Nareszcie nadszedł czas kiedy to wspaniały Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera ) ma swoje cudowne kwiaty. Zachwycają i budzą ogromny podziw pod warunkiem że zostaną dostrzeżone na koronie drzewa. Może ich pojawiać się bardzo dużo i kształtem przypominają Tulipany. Swoją drogą to chyba Tulipanowiec jest jednym z ostatnich wiosennych gatunków. Oczywiście zanim zostanie posadzony musimy wybrać odpowiednio dużo miejsca ponieważ sam gatunek może osiągać pokaźne rozmiary ale są też piękne formy karłowe bądź kolumnowe które zmieszczą się nawet na małej przestrzeni. Jest odporny na mrozy i właściwie nie wymagania okrycia chyba że tylko w najchłodniejszych regionach.Jest powszechnie osiągalny i nie drogi przez co nie trzeba go specjalnie reklamować :-) Uwaga jest jedna a mianowicie nie kwitną jego młode drzewka i na pierwsze kwiaty musimy czekać minimum 5 lat ale najczęściej trwa to dłużej.
Właśnie dziś oglądałam w szkółce i zastanawiałam się jak wygląda dorosły :)
OdpowiedzUsuńMnie też zachwycił milin. spotykam gdzieniegdzie dorodne okazy, łatwo się rozmnaża, więc z pewnością każdy działkowiec i ogrodnik powinien rozważyć kupno tej roślinki.
OdpowiedzUsuńW moim ogródku są dwa krzewy pięknego milinu. Jeden obrasta mój domek działkowy, drugi - płot. W tym roku kwitł tylko jeden - na płocie :-). Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMilinu nie mam, ale w drodze do pracy mijam okazałe pnącze. Któregoś dnia sporo kwiatów postrącał na chodnik deszcz i wiatr, więc podniosłam jeden i przestudiowałam jego budowę. Warto miec' takie pnącze w ogrodzie, mnie się marzy w kolorze pomarańczowym. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń