Myślę że tę wierzbę a właściwie odmianę jednej z wierzb wszyscy doskonale znają. Kiedyś gościła w nielicznych ogrodach teraz jest tak popularna że na osiedlach domków szeregowych znajduje się przynajmniej w co drugim ogrodzie. Można ją już spotkać w parkach, skwerach miejskich i przed budynkami użyteczności publicznej. Popularność na pewno zawdzięcza swoim niezwykłym listkom w kolorze biało - różowo - zielonym. Najczęściej widuję się formę szczepioną na pniu ale i tak zwana wersja podstawowa - nazwijmy ją krzaczasta coraz częściej się pojawia. Jedyna wada tej wierzby to poparzenia które mogą pojawiać się przy mocnej operacji promieni słonecznych ale z daleka ten problem jest niemal niewidoczny. Myślę że jest takim drzewkiem który nie wymaga już reklamy i polecania!
Nareszcie nadszedł czas kiedy to wspaniały Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera ) ma swoje cudowne kwiaty. Zachwycają i budzą ogromny podziw pod warunkiem że zostaną dostrzeżone na koronie drzewa. Może ich pojawiać się bardzo dużo i kształtem przypominają Tulipany. Swoją drogą to chyba Tulipanowiec jest jednym z ostatnich wiosennych gatunków. Oczywiście zanim zostanie posadzony musimy wybrać odpowiednio dużo miejsca ponieważ sam gatunek może osiągać pokaźne rozmiary ale są też piękne formy karłowe bądź kolumnowe które zmieszczą się nawet na małej przestrzeni. Jest odporny na mrozy i właściwie nie wymagania okrycia chyba że tylko w najchłodniejszych regionach.Jest powszechnie osiągalny i nie drogi przez co nie trzeba go specjalnie reklamować :-) Uwaga jest jedna a mianowicie nie kwitną jego młode drzewka i na pierwsze kwiaty musimy czekać minimum 5 lat ale najczęściej trwa to dłużej.
Też je wierzbę lubię. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń