Milin jest już kolejnym gatunkiem pnącza jaki znalazł się na moim blogu. Jego niezwykła wytrzymałość, piękno kwiatów w kształcie trąbek i rozmiary sprawiają że staje się w Naszym kraju coraz bardziej popularny. Milin może osiągnąć spore rozmiary dochodzące do 10 metrów długość a przyrost roczny może wynieść aż 2 metry. Wytwarza liczne odrosty korzeniowe przez to może być bardzo gęsty i efektowny. Kwiaty posiadają różne kolory ad żółci po wszelkie odcienie pomarańczy i czerwieni. Jeżeli obawiamy się mrozów dobrze jest okryć milina u podstawy do wysokości 30-50 centymetrów kopcem z liści. Powinie spokojnie przetrwać zimę ale dodam że znam okazy które nie są okrywane i mają się świetnie. Lubi gleby próchniczne, bardzo bogate w składniki pokarmowe i stanowiska południowe. Spokojnie można go zastosować zarówno na działce jak i w terenach zieleni. Polecam!
Nareszcie nadszedł czas kiedy to wspaniały Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera ) ma swoje cudowne kwiaty. Zachwycają i budzą ogromny podziw pod warunkiem że zostaną dostrzeżone na koronie drzewa. Może ich pojawiać się bardzo dużo i kształtem przypominają Tulipany. Swoją drogą to chyba Tulipanowiec jest jednym z ostatnich wiosennych gatunków. Oczywiście zanim zostanie posadzony musimy wybrać odpowiednio dużo miejsca ponieważ sam gatunek może osiągać pokaźne rozmiary ale są też piękne formy karłowe bądź kolumnowe które zmieszczą się nawet na małej przestrzeni. Jest odporny na mrozy i właściwie nie wymagania okrycia chyba że tylko w najchłodniejszych regionach.Jest powszechnie osiągalny i nie drogi przez co nie trzeba go specjalnie reklamować :-) Uwaga jest jedna a mianowicie nie kwitną jego młode drzewka i na pierwsze kwiaty musimy czekać minimum 5 lat ale najczęściej trwa to dłużej.

Komentarze
Prześlij komentarz