A teraz przyszła kolej na jedno z moich ulubionych drzew stosowanych coraz chętniej w terenach zieleni jak i miejskich ogrodach. Grujecznik japoński! W Polsce może osiągnąć dość spore rozmiary bo około 20 metrów wysokości ale w naturze czyli w Japonii i Chinach może być wyższy o kolejnych kilka metrów. Posiada piękne lekko sercowate lub prawie okrągłe listki które w ciągu roku zmienią kilka razy swój kolor. Wiosną są ciemnoczerwone albo fioletowe, latem soczysto zielone a jesienią stają żółte a czasem pomarańczowe. Wydają się być bardzo delikatne. Charakterystyczne jest to że liście rosną również na pniach co w przypadku drzew rosnących w Naszym klimacie zdarza się bardzo rzadko. Jest jeszcze jedna ważna cecha a mianowicie zapach jaki wydzielają szczególnie po opadach deszczu jesienią. Pachną watą cukrową. Kwiaty są czerwone raczej niepozorne i mało kto zwraca na nie uwagę. Drzewa te tworzą bardzo często kilka pni przez co ich pokrój jest bardzo zmienny, a dzięki szkółkarzy pojawiają się coraz to lepsze odmiany o wszelakim pokroju! Lubi stanowisko raczej w półcieniu i dobrze lubi towarzystwo innych drzew. Lubi miejsca o dobrym mikroklimacie gdzie mrozy nie są aż takie dokuczliwe jak na wschodzie kraju choć i tam rosną już dość spore egzemplarze. Nie znosi przesadzania a cięcie na pewno nie będzie potrzebne. Polecam!
Nareszcie nadszedł czas kiedy to wspaniały Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera ) ma swoje cudowne kwiaty. Zachwycają i budzą ogromny podziw pod warunkiem że zostaną dostrzeżone na koronie drzewa. Może ich pojawiać się bardzo dużo i kształtem przypominają Tulipany. Swoją drogą to chyba Tulipanowiec jest jednym z ostatnich wiosennych gatunków. Oczywiście zanim zostanie posadzony musimy wybrać odpowiednio dużo miejsca ponieważ sam gatunek może osiągać pokaźne rozmiary ale są też piękne formy karłowe bądź kolumnowe które zmieszczą się nawet na małej przestrzeni. Jest odporny na mrozy i właściwie nie wymagania okrycia chyba że tylko w najchłodniejszych regionach.Jest powszechnie osiągalny i nie drogi przez co nie trzeba go specjalnie reklamować :-) Uwaga jest jedna a mianowicie nie kwitną jego młode drzewka i na pierwsze kwiaty musimy czekać minimum 5 lat ale najczęściej trwa to dłużej.






Preciosas fotografias, muy bonitas. Mis felicitaciones. Saludos.
OdpowiedzUsuńOd jakiegoś czasu mam ochotę na grujecznika, waham się czy nie przemarznie. Mam wilgotną i raczej ciężką glebę, hmmm.... ale kusi:)
OdpowiedzUsuńWarto warto :-)
OdpowiedzUsuń