Skoro już jesteśmy na etapie Japonii to teraz nieco wyższe klimaty i dzisiaj kilka słów o drzewie Sośnicy japońskiej ( Sciadopitys vertilcillata). W Polce to wciąż ciekawostka ale na tyle interesująca że pojawia się w prywatnych ogrodach. Ma bardzo ładne, długie i grube igły co ją właściwie wyróżnia od Sosen. Niestety nie jest odporna na niskie temperatury i często zdarza się że przemarzają jej igły, gałązki a w krytycznych momentach całe drzewa. Ale ryzyko się opłaca bowiem jest bardzo dekoracyjna i warto się o nią pokusić szczególnie do ogrodu do ciepłych stref na zachodzie kraju bądź na Pomorzu. Co ciekawe jest to też Japoński endemit co oznacza że występują w stanie naturalnym tylko i wyłącznie na tym wyspiarskim landzie a jakby tego było mało jest uznawana za żywą skamielinę podobnie jak Miłorząb czy Metasekwoja ;-). Lubi stanowiska bardzo ciepłe a ziemia powinna być głęboka, żyzna i kwaśna tak więc warto ją posadzić w towarzystwie chociażby Różaneczników. Na rynku pojawia się coraz więcej jej odmian ale one również jak i gatunek wymagają okrycia i to starannego na zimę szczególnie w młodości. Najwyższe prawdopodobnie drzewo tego gatunku możecie spotkać w Arboretum w Wojsławicach - dla zainteresowanych dodam że szyszkuje i jak na ten moment ma się dobrze. Zobaczymy jak poradziła sobie tej zimy która była chyba najmroźniejszą od kilkunastu lat. Pozdrawiam i do usłyszenia!
Ostatnio przedstawiałem najładniejsze i najciekawsze Derenie a dzisiaj nadszedł czas na Kasztanowce. Ten rodzaj roślin lubię szczególnie ze względu na fantastyczne kwiaty i różnorodność. Są wśród nich gatunki drzewiaste ale i krzewiaste też się znajdą. Mam nadzieje że moja własna krótka lista pomoże wam wybrać odpowiednią odmianę albo i gatunek do ogrodu. Nie warto się zamartwiać że są to wyłącznie potężne drzewa ponieważ wśród tej grupy znajdziemy takie które nie przekroczą metra wysokości po dziesięciu latach uprawy. No to zaczynamy ;-) Aesculus hippocastanum - Kasztanowiec biały Jako że wszyscy go znają i to doskonale to przedstawie wyłącznie jego odmiany uprawne. Dodam tylko że wbrew powszechnej opinii to nie jest krajowe drzewo i zawędrowało do nas z Bałkanów. 'Hampton Court Gold' Fantastyczna odmiana osiągająca około 10 metrów wysokości. Ma ładny kulisty pokrój ale z czasem gałęzie zaczyna się rozchodzić na boki i opadać w kierunku ziemi. Najważniejsza cechą tej ...
Ach Wojsławice! Wspaniałe miejsce! W ogrodzie botanicznym PAN w stołecznym Powsinie rośnie kilka sośnic. Niektóre mają już po kilkanaście lat (i zim) za sobą. Świetnie sobie radzą :-) najwyższa ma chyba ponad 4 metry :-) Pozdrowienia.
OdpowiedzUsuńPamiętam widziałem tam kilka całkiem całkiem ładny drzewek :-)
Usuń