A dzisiaj w telegraficznym skrócie nasz krajowy gatunek a mianowicie Leszczyna pospolita czyli Corylus avellana którą z łatwością spotykamy na obszarze niemal całego kraju. Jest dużym krzewem osiągającym nawet ponad 5 metrów wysokości dość silnie się rozgałęziającym ku górze. Liście niczym szczególnym się nie wyróżniają za to okres kwitnienia jest interesujący bo przypada na luty. W tym roku już nawet w styczniu zaczynały się pojawiać słynne kotki czyli kwiaty męskie. Jak dobrze się człowiek przyjrzy to zobaczy też kwiaty żeńskie które są małe a właściwie to bardzo malutkie na końcach gałązek w kolorze różu bądź fioletu. Wyglądają troszkę jak czułki od owadów a przynajmniej takie mam skojarzenia :-) Cenne są również jej owoce nazywane potocznie Orzechami laskowymi no i oczywiście są smaczne i dojrzewają w okolicy września i października. Krzew ten świetnie nadaje się do terenów zielonych i do bardzo dużych działek. Na zdjęciach kwiat męski który wszyscy dobrze znamy :-) Udanego tygodnia!
Ostatnio przedstawiałem najładniejsze i najciekawsze Derenie a dzisiaj nadszedł czas na Kasztanowce. Ten rodzaj roślin lubię szczególnie ze względu na fantastyczne kwiaty i różnorodność. Są wśród nich gatunki drzewiaste ale i krzewiaste też się znajdą. Mam nadzieje że moja własna krótka lista pomoże wam wybrać odpowiednią odmianę albo i gatunek do ogrodu. Nie warto się zamartwiać że są to wyłącznie potężne drzewa ponieważ wśród tej grupy znajdziemy takie które nie przekroczą metra wysokości po dziesięciu latach uprawy. No to zaczynamy ;-) Aesculus hippocastanum - Kasztanowiec biały Jako że wszyscy go znają i to doskonale to przedstawie wyłącznie jego odmiany uprawne. Dodam tylko że wbrew powszechnej opinii to nie jest krajowe drzewo i zawędrowało do nas z Bałkanów. 'Hampton Court Gold' Fantastyczna odmiana osiągająca około 10 metrów wysokości. Ma ładny kulisty pokrój ale z czasem gałęzie zaczyna się rozchodzić na boki i opadać w kierunku ziemi. Najważniejsza cechą tej ...
Lubię kiedy zakwita leszczyna. Zerwałam kilka gałązek. Zapyliła mi cały obrus i stolik. Wolę oglądać ją na krzewie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
No niestety tak bywa! Niektóre rośliny o wiele lepiej prezentują się w ogrodzie niż na stole w wazonie no i mogą być kłopotliwe :-)
UsuńMoja wnuczka mówi, że to są gąsienice :)
OdpowiedzUsuń