To się nazywa egzotyka w najlepszym wydaniu. To pochodzące z Azji ciekawe drzewo miałem przyjemność spotkać w Wiedniu. Wyczytałem że nie jest ona w pełni mrozoodporna w Polsce i wymaga okrycia przed chłodem i zimnem. Lubi szczególnie stanowisko słoneczne. Nazywana jest też Brusonecją chińską bądź Papierówką chińską i osiąga wymiary nie wielkiego drzewa. Jej kora służyła niegdyś do wyrobu papieru i za pewne stąd wzięła się jej nazwa. Ma ładne kwiaty i ciekawe owoce. Drzewo dla kolekcjonerów nie często widywane. Prawdziwa gratka!
Ostatnio przedstawiałem najładniejsze i najciekawsze Derenie a dzisiaj nadszedł czas na Kasztanowce. Ten rodzaj roślin lubię szczególnie ze względu na fantastyczne kwiaty i różnorodność. Są wśród nich gatunki drzewiaste ale i krzewiaste też się znajdą. Mam nadzieje że moja własna krótka lista pomoże wam wybrać odpowiednią odmianę albo i gatunek do ogrodu. Nie warto się zamartwiać że są to wyłącznie potężne drzewa ponieważ wśród tej grupy znajdziemy takie które nie przekroczą metra wysokości po dziesięciu latach uprawy. No to zaczynamy ;-) Aesculus hippocastanum - Kasztanowiec biały Jako że wszyscy go znają i to doskonale to przedstawie wyłącznie jego odmiany uprawne. Dodam tylko że wbrew powszechnej opinii to nie jest krajowe drzewo i zawędrowało do nas z Bałkanów. 'Hampton Court Gold' Fantastyczna odmiana osiągająca około 10 metrów wysokości. Ma ładny kulisty pokrój ale z czasem gałęzie zaczyna się rozchodzić na boki i opadać w kierunku ziemi. Najważniejsza cechą tej ...
Witaj Krzysiu. Ja mam to "cudo" i jestem rozczarowana, nie sądziłam że to z rodziny morwy.Miała cudnie kwitnąć i co figa.Owoce morwowe, na razie drzewko chude i wysokie więc trochę go skróciłam.A może to jest normalna morwa, bo nie kwitło tak jak pokazuje zdjęcie, może zostałam "nabita w brusonecję"Sama nie wiem co o tym myśleć, znam dostawcę i będzie biedny , jeśli w przyszłym roku nie zmieni się toto.Jest okrutnie duszno, aha byłam w Kurniku i widziałam cyprysik i te jego pneumofory. Inna sprawa że w ogrodzie też go miałam , ale to było na początku zakładania ogrodu i nie wiedziałam jak z nim obchodzić się , chyba było mu za sucho i padł. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń