W zasadzie Tamaryszki - Tamarix już kończą swoje kwitnienie a niektóre już zapomniały nawet co to są kwiaty to i tak postanowiłem je troszkę przypomnieć w foto relacji. Powiem szczerzę że ich identyfikacja jakoś dla mnie jest dość ciężka dlatego nie stwierdzę jednoznacznie z jakim gatunkiem się spotkałem ale bez względu na to co to za jeden cudak to i tak muszę powiedzieć że jest to piękny krzew. Ich kwiaty są bardzo drobne i zebrane bardzo gęsto na gałązkach których w momencie kwitnienia kompletnie nie widać. Często krzew ten tworzy pokrój mocno przewieszający i wygląda troszkę jak różowa fontanna na zielonej łące. W ciągu roku nie są to może za specjalnie okazałe krzewy ale czas prezentowania kwiatów to zdecydowanie ich pięć minut i powód do sadzenia. W Naszym kraju spotykamy głównie trzy gatunki. Tamaryszka francuskiego drobnokwiatowego oraz pięciopręcikowego i osobiście zgaduję że na zdjęciu jest Tamaryszek pięciopręcikowy. A Wy co o tym myślicie??? ;-)
Nareszcie nadszedł czas kiedy to wspaniały Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera ) ma swoje cudowne kwiaty. Zachwycają i budzą ogromny podziw pod warunkiem że zostaną dostrzeżone na koronie drzewa. Może ich pojawiać się bardzo dużo i kształtem przypominają Tulipany. Swoją drogą to chyba Tulipanowiec jest jednym z ostatnich wiosennych gatunków. Oczywiście zanim zostanie posadzony musimy wybrać odpowiednio dużo miejsca ponieważ sam gatunek może osiągać pokaźne rozmiary ale są też piękne formy karłowe bądź kolumnowe które zmieszczą się nawet na małej przestrzeni. Jest odporny na mrozy i właściwie nie wymagania okrycia chyba że tylko w najchłodniejszych regionach.Jest powszechnie osiągalny i nie drogi przez co nie trzeba go specjalnie reklamować :-) Uwaga jest jedna a mianowicie nie kwitną jego młode drzewka i na pierwsze kwiaty musimy czekać minimum 5 lat ale najczęściej trwa to dłużej.
Komentarze
Prześlij komentarz