Dzisiaj postanowiłem dodać zdjęcia które wykonałem dosłownie w zeszłym miesiącu. Ofiarą mojego aparatu fotograficznego tym razem stał się Milin amerykański ( Campsis radicans ) którego spotkałem w centrum miasta. Jest to fantastyczne pnącze które w sposób skuteczny zasłania brzydkie ściany, budynki, konstrukcje czy też płoty no ilość miejsc gdzie można go posadzić jest mnoga i praktycznie nie ograniczona. Rośnie szybko a do tego w lecie wytwarza piękne duże trąbkowate kwiaty w różnych wersjach kolorystycznych w zależności od wybranej odmiany. Na jesień pojawiają się jego ciekawe owoce które są tak na prawdę wiszącymi długimi torebkami w których są nasiona. Jeżeli chcemy aby jego kwiaty pojawiały się niemal do zimy to musimy pamiętać aby obrywać te strąki żeby roślina nie traciła czasu i energii na ich rozrost. Listki przebarwiają się na kolorek żółty ale nie jest to jakiś specjał jesienny ponieważ w mojej opinii są inne pnącza które jesienią wyglądają o wiele bardziej widowiskowo. Polecam szczególnie w miejsca słoneczne i ciepłe w których gatunek ten będzie czuł się świetnie a tym samym będzie dobrze się prezentował.
Nareszcie nadszedł czas kiedy to wspaniały Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera ) ma swoje cudowne kwiaty. Zachwycają i budzą ogromny podziw pod warunkiem że zostaną dostrzeżone na koronie drzewa. Może ich pojawiać się bardzo dużo i kształtem przypominają Tulipany. Swoją drogą to chyba Tulipanowiec jest jednym z ostatnich wiosennych gatunków. Oczywiście zanim zostanie posadzony musimy wybrać odpowiednio dużo miejsca ponieważ sam gatunek może osiągać pokaźne rozmiary ale są też piękne formy karłowe bądź kolumnowe które zmieszczą się nawet na małej przestrzeni. Jest odporny na mrozy i właściwie nie wymagania okrycia chyba że tylko w najchłodniejszych regionach.Jest powszechnie osiągalny i nie drogi przez co nie trzeba go specjalnie reklamować :-) Uwaga jest jedna a mianowicie nie kwitną jego młode drzewka i na pierwsze kwiaty musimy czekać minimum 5 lat ale najczęściej trwa to dłużej.
Nice....
OdpowiedzUsuńTo piękne pnącze. W mojej okolicy jest sporo milinów, od czerwonych poprzez pomarańczowe aż po żółte. Faktycznie potrzebują sporo słońca. Na tzw. patelni przepięknie się rozrastają i długo i obficie kwitną :-) Serdeczności!
OdpowiedzUsuń