Dzisiaj na blogu przedstawiam fantastyczne jesienne wydanie Ambrowca amerykańskiego ( Liquidambar styraciflua). Jak sama nazwa wskazuję drzewo to pochodzi z Ameryki Północnej a konkretnie z USA i występuję tam niemal na terenie wszystkich stanów. Jesienią następuję piękne przebarwienie się liści na kolor czerwony, fioletowy ale czasem i żółty się zdarza ale to zależy za pewne od stanowiska i pewnie jeszcze kilku innych czynników. Często jest mylony z Klonami ale sprawne oko dostrzeże różnice jak chociażby zupełnie inne owoce czy też mocno spękana korowina. Jest to gatunek wystarczająco odporny aby osiągać duże rozmiary w naszym kraju i można spotkać nawet pomnikowe okazy chociażby we Wrocławiu. Ale jeżeli Ktoś jest chętny to już od 11 listopada wiza do Stanów Zjednoczonych staje się zbędna i każdy może swobodnie podróżować bez zbędnych papierów i zobaczyć te drzewa w naturalnym środowisku :-)
Nareszcie nadszedł czas kiedy to wspaniały Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera ) ma swoje cudowne kwiaty. Zachwycają i budzą ogromny podziw pod warunkiem że zostaną dostrzeżone na koronie drzewa. Może ich pojawiać się bardzo dużo i kształtem przypominają Tulipany. Swoją drogą to chyba Tulipanowiec jest jednym z ostatnich wiosennych gatunków. Oczywiście zanim zostanie posadzony musimy wybrać odpowiednio dużo miejsca ponieważ sam gatunek może osiągać pokaźne rozmiary ale są też piękne formy karłowe bądź kolumnowe które zmieszczą się nawet na małej przestrzeni. Jest odporny na mrozy i właściwie nie wymagania okrycia chyba że tylko w najchłodniejszych regionach.Jest powszechnie osiągalny i nie drogi przez co nie trzeba go specjalnie reklamować :-) Uwaga jest jedna a mianowicie nie kwitną jego młode drzewka i na pierwsze kwiaty musimy czekać minimum 5 lat ale najczęściej trwa to dłużej.
Mam ambrowca w swoim ogrodzie już wiele lat (małopolska, zimy różne, bywały ciężkie, ziemia to taka gliniana skałożwir ;), sucho, w pełnym słońcu, raczej kwaśno). Rośnie pięknie, ma piramidalny pokrój a przebarwia się tak jak piszesz, z tym, że jest moment, kiedy na drzewie są liście jednocześnie we wszystkich kolorach - od zieleni z czerwonawym unerwieniem poprzez złotożółte, zielonoczerwone aż do bordowego przechodzącego w fiolet.
OdpowiedzUsuńPiękny to widok - drzewo wygląda jak płomienie ogniska.
Wiosną i latem też wygląda pięknie, liście roztarte w palcach wydzielają zapach podobny do ambry :) a kora jest trochę korkowa.
Warto mieć to drzewo, najlepiej jako soliter, w miejscu wyeksponowanym.
Barbara