A dzisiaj na blogu dawno nie opisywane przez moją osobę drzewo jakim jest Korkowiec amurski ( Phellodendron amurense). Jest to gatunek znany od wielu lat ale jego popularność w ostatnich latach znacznie spadła za pewne ze względu na swoje rozmiary jakie może osiągać. Tworzy piękną malownicza koronę taką parasolowatą i mocno rozpostartą. Jego listki w okresie jesiennym zmieniają kolor na intensywnie żółty co pięknie współgra z czarnymi owocami na gałązkach dlatego uważam że jest to idealne drzewo do jesiennych kompozycji. Ma również bardzo fajną i charakterystyczną korowinę. Od dawna jest cenionym drzewie w medycynie chińskiej natomiast w nowoczesnej również są wykorzystywane preparaty z tego drzewa w leczeniu zapalenia opon mózgowych. Nasiona za to są dobrym środkiem owadobójczym. A dzisiaj na zdjęciach jesienne wydanie tego malowniczego cuda :-)
Nareszcie nadszedł czas kiedy to wspaniały Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera ) ma swoje cudowne kwiaty. Zachwycają i budzą ogromny podziw pod warunkiem że zostaną dostrzeżone na koronie drzewa. Może ich pojawiać się bardzo dużo i kształtem przypominają Tulipany. Swoją drogą to chyba Tulipanowiec jest jednym z ostatnich wiosennych gatunków. Oczywiście zanim zostanie posadzony musimy wybrać odpowiednio dużo miejsca ponieważ sam gatunek może osiągać pokaźne rozmiary ale są też piękne formy karłowe bądź kolumnowe które zmieszczą się nawet na małej przestrzeni. Jest odporny na mrozy i właściwie nie wymagania okrycia chyba że tylko w najchłodniejszych regionach.Jest powszechnie osiągalny i nie drogi przez co nie trzeba go specjalnie reklamować :-) Uwaga jest jedna a mianowicie nie kwitną jego młode drzewka i na pierwsze kwiaty musimy czekać minimum 5 lat ale najczęściej trwa to dłużej.
Pięknie się przebarwia. Chyba takie samo drzewo rośnie w Arboretum w Rogowie obok czerwonych obecnie klonów palmowych. Pozdrowienia!
OdpowiedzUsuń