Dzisiaj mam dla Was zdjęcia owoców Palecznika chińskiego. Jest to fantastyczny krzew który możemy zobaczyć głównie w kolekcjach botanicznych i w arboretach ale zaczyna coraz częściej pojawiać się w prywatnych ogrodach miłośników i kolekcjonerów roślin. Osiąg dość spore rozmiary przekraczające czasami 3 metry wysokości. Wygląda czasami jak małe drzewko o parasolowatej koronie lub krzew ale niezbyt gęsty i pozbawiony zazwyczaj dolnych liści. Kwiaty ma troszkę dzwonkowate pokazywałem je już kiedyś na blogu. Owoce jak widać to filetowa długa do 15 cm torebka której miąższ jet galaretowaty i posiada dwa rzędy czarnych nasion doskonale zresztą widoczne. Kolor jest niebieski czasami z nuta fioletu ale podobno w innych rejonach świata może być inny. Owoce u nas dojrzewają na przełomie września oraz października i są jadalne szczególnie w Azji. Sam gatunek na wschodzie kraju nie jest w pełni mrozoodporny natomiast na zachodnich krańcach radzi sobie świetnie. Młode okazy wymagają okrycia na zimę ale starsze są znacznie odporniejsze. Według wielu źródeł jest uznawany czasem za w pełni odporny na zimno a po ewentualnym zmarznięciu łatwo i szybko regeneruje się odbijając nowe pędy z korzeni. Jest to ciekawa roślina warta do zastosowania w dużych ogrodach w kompozycjach z innymi krzewami i drzewami. Polecam ją również do parków szczególnie na zachodzie kraju.
Nareszcie nadszedł czas kiedy to wspaniały Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera ) ma swoje cudowne kwiaty. Zachwycają i budzą ogromny podziw pod warunkiem że zostaną dostrzeżone na koronie drzewa. Może ich pojawiać się bardzo dużo i kształtem przypominają Tulipany. Swoją drogą to chyba Tulipanowiec jest jednym z ostatnich wiosennych gatunków. Oczywiście zanim zostanie posadzony musimy wybrać odpowiednio dużo miejsca ponieważ sam gatunek może osiągać pokaźne rozmiary ale są też piękne formy karłowe bądź kolumnowe które zmieszczą się nawet na małej przestrzeni. Jest odporny na mrozy i właściwie nie wymagania okrycia chyba że tylko w najchłodniejszych regionach.Jest powszechnie osiągalny i nie drogi przez co nie trzeba go specjalnie reklamować :-) Uwaga jest jedna a mianowicie nie kwitną jego młode drzewka i na pierwsze kwiaty musimy czekać minimum 5 lat ale najczęściej trwa to dłużej.
Poszukuję sadzonki tego cuda- z pewnością dodaje koloru (i to nietypowego) jesiennym ogrodom, poza tym jest jadalny, więc tym chętniej przywitałabym go u siebie:) Super zdjęcia!
OdpowiedzUsuńDość często go widuję w sklepach internetowych czy w ofercie szkółek prowadzących sprzedaż wysyłkową. Warto tak go poszukać i zamówić tym bardziej że renomowani szkółkarze dbają o to aby roślina dotarła cała i bezpiecznie do celu :-)
Usuń