No o ile mnie pamięć nie myli to tego gatunku krzewiastego jeszcze nigdy na blogu nie opisywałem a wynika to z faktu iż nie często go widuję. Podczas ostatniej podróży do Wrocławia miałem prawdziwa przyjemność zobaczyć jego kwiaty które pojawiają się głównie od stycznia do kwietnia ale mogą też pojawiać się w październiku i listopadzie przed samymi mrozami czego tak na prawdę nie widziałem. Człowiek po prostu całe życie się uczy i to jest piękne! Jaśmin to świetny krzew ale ze względu na swoje dość wiotkie i długie pędy jest przywiązywany do podpór i prowadzony jest jako pnącze. Świetnie radzi sobie w ogrodach na zachodzie kraju ale na wschodnich krańcach wymaga okrycia bowiem przy silnych mrozach może się zdarzyć uszkodzenie paków kwiatowych czy też i samych kwiatów które po prostu odpadają i całe efekt się kończy. Jest to gatunek ozdobny głównie z kwiatów i warto jest zadbać oto żeby one jednak cieszyły nasze oczy o tej zimnej porze roku kiedy tak niewiele roślin jest wtedy w centrum uwagi. Wymaga on stanowiska słonecznego ale w lekkim cieniu też dość dobrze rośnie i miejsce to musi być osłoniętego od wiatrów. Nadaję się głównie do ogrodów prywatnych raczej w parkach furory nie zrobi. Jest świetny do kompozycji z innymi gatunkami roślin. Polecam!
Nareszcie nadszedł czas kiedy to wspaniały Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera ) ma swoje cudowne kwiaty. Zachwycają i budzą ogromny podziw pod warunkiem że zostaną dostrzeżone na koronie drzewa. Może ich pojawiać się bardzo dużo i kształtem przypominają Tulipany. Swoją drogą to chyba Tulipanowiec jest jednym z ostatnich wiosennych gatunków. Oczywiście zanim zostanie posadzony musimy wybrać odpowiednio dużo miejsca ponieważ sam gatunek może osiągać pokaźne rozmiary ale są też piękne formy karłowe bądź kolumnowe które zmieszczą się nawet na małej przestrzeni. Jest odporny na mrozy i właściwie nie wymagania okrycia chyba że tylko w najchłodniejszych regionach.Jest powszechnie osiągalny i nie drogi przez co nie trzeba go specjalnie reklamować :-) Uwaga jest jedna a mianowicie nie kwitną jego młode drzewka i na pierwsze kwiaty musimy czekać minimum 5 lat ale najczęściej trwa to dłużej.
Ja kwitnący jaśmin widuję w Anglii. Tam ma sprzyjające warunki. U mnie, na wschodzie, nie ma racji bytu. W ogrodzie mam rośliny wytrzymałe na mróz, których nie muszę otulać. Za duża przestrzeń i za dużo pracy:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Dziękuję za miła wizytę:)