Podczas ostatniej podróży do Wrocławia miałem znowu możliwość podziwiać Modrzewniki chińskie i nie tylko już słynne stare wielkie okazy ale i młode drzewka które mam nadzieję przetrwają i staną się dumą tegoż miasta. Niestety jest to gatunek nie zupełnie odporny na nasze warunki zimowe i najbardziej wrażliwy jest w młodości ale dla chcącego nic trudnego! Jak widać po zdjęciach są one podobne do Naszych Modrzewi ale różnią się troszkę ponieważ ich igliwie jest grubsze, miękkie i generalnie nie kłujące. Bardzo ładne są jesienią kiedy zmieniają kolor na rudo brązowy ale proces ten trwa bardzo krótko i wystarczy chwila i już wszystkie igły leżą pod koroną. Osiągają spore rozmiary a korona z wiekiem staje się generalnie skąpa i najładniej prezentują się w towarzystwie innych bardziej obficie ulistnionych gatunków. Polecam te drzewa szczególnie kolekcjonerom i miłośnikom dendrologii!
Nareszcie nadszedł czas kiedy to wspaniały Tulipanowiec amerykański ( Liriodendron tulipifera ) ma swoje cudowne kwiaty. Zachwycają i budzą ogromny podziw pod warunkiem że zostaną dostrzeżone na koronie drzewa. Może ich pojawiać się bardzo dużo i kształtem przypominają Tulipany. Swoją drogą to chyba Tulipanowiec jest jednym z ostatnich wiosennych gatunków. Oczywiście zanim zostanie posadzony musimy wybrać odpowiednio dużo miejsca ponieważ sam gatunek może osiągać pokaźne rozmiary ale są też piękne formy karłowe bądź kolumnowe które zmieszczą się nawet na małej przestrzeni. Jest odporny na mrozy i właściwie nie wymagania okrycia chyba że tylko w najchłodniejszych regionach.Jest powszechnie osiągalny i nie drogi przez co nie trzeba go specjalnie reklamować :-) Uwaga jest jedna a mianowicie nie kwitną jego młode drzewka i na pierwsze kwiaty musimy czekać minimum 5 lat ale najczęściej trwa to dłużej.
Widziałam je i sama i bardzo mi się podobają. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń
OdpowiedzUsuńthank you
سعودي اوتو