Przejdź do głównej zawartości

Zanieczyszczone miasta - zaskoczenie?!

Wiadomo ochrona środowiska w Polsce zaczyna mieć coraz większe znaczenie. W Polsce budowane są nowe oczyszczalnie ścieków, ekologiczne spalarnie odpadów i coraz bardziej zwraca się uwagę na zatrute powietrze. Wszystkie miasta w Polsce szczególnie na Górnym Śląsku który jest powszechnie uważany za zanieczyszczony i brudny walczą z plagą brudu i efekty są coraz bardziej widoczne. Zaczynamy pomalutku doganiać pod względem czystości Europe Zachodnią. A czy wiecie jakie miasta są  najbardziej zanieczyszczone w Naszym kraju??
Nie to wcale nie są Katowice przedstawione na zdjęciu powyżej. One są uważane za stolice zanieczyszczenia a tak naprawdę walczą z tym coraz skuteczniej i zajmują 5 miejsce. A na 4 pozycji uplasowało się Zabrze które zaczyna zmieniać ten wizerunek i przyciąga coraz więcej turystów, na miejscu 3 mamy Nowy Sącz kto by pomyślał że te średniej wielkości piękne miasto uplasowało się tak wysoko w tym rankingu. A teraz przed nami dwa najbardziej zanieczyszczone miasta a są to na miejscu 2 Rybnik i na pierwszym miejscu mamy Kraków!!! Tak proszę Państwa Kraków ta zielona turystyczna stolica Polski. Kraków w Małopolsce zajmuję niestety najwyższe niechlubne miejsce w rankingu najbardziej zanieczyszczonych miast naszego kraju. To daje do myślenia prawda! Kto by przypuszczał że to nie miasto Górnego Śląska jest pierwsze a Kraków którego nikt o to przecież nie podejrzewa a normy są w nim przekroczone ponad trzykrotnie w porównaniu do najczystszych miast w kraju. Namieszałem troszkę prawda - wynik aż nieprawdopodobny!
Podsumowując ten ranking mam nadzieje że teraz troszkę zmieni się opinia o brudnym i brzydkim z powodu zanieczyszczenia Śląsku. Ale najważniejsze jest to żeby każde miasto każde bez względu na region wielkość czy tradycję poznikało z tego niechlubnego rankingu. Wiem że wszystkie miasta na Śląsku i w Małopolsce zmieniają się o 360 stopni i już za niedługo będą czyste a przynajmniej dogonią resztę kraju. Już zrobiono kamień milowy ale jeszcze troszkę przed nimi. Oczywiście nie próbuję tutaj oczerniać Krakowa który jest bliski mojemu sercu i kocham to miasto jak swoje Katowice. Chce tylko pokazać że pozory często mylą dlatego nie oceniajmy okładki książki po wyglądzie bo liczy się jej zawartość!

Komentarze

  1. Widzę Krzysiu że jesteś najprawdziwszym ekologiem, jak się mówi "z krwi i kości". Takich ludzi nasza kochana natura potrzebuje jak najwięcej.Nie mieszkam w mieście i nawet krótki pobyt sprawia mi dużą uciążliwość. Mieszkam w zieloności nawet jak na wieś bujnej.Właśnie w radio śpiewają "pamiętajcie o ogrodach, przecież z tamtąd wyszliście itd."Pamiętajmy , bo zginiemy, a ty Krzysiu pisz o tym jak najwięcej może choć kilkoro ludzi pomyśli o tym i poda dalej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tego się na prawdę nie spodziewałam. Jest to dla mnie zaskoczenie :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałam dodać do poprzedniego, że wspaniała rzecz robi się u Was na Śląsku, to jest rekultywacja, zazielenianie hałd górniczych . Wcale nie byłabym zdziwiona, że Ty też "maczasz w tym palce". Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

TOP Z 30 DNI!

TOP 10 czerwonych jesiennych drzew i krzewów

Dzisiaj na blogu fantastyczna lista czerwonych rarytasów ogrodowych których jesienne przebarwienie przyprawia o zawrót głowy. Kolory ich są tak intensywne że często apart fotograficzny zaczyna fiksować i nie wie jak się prawidłowo ustawić żeby wyszło ładne wyraźne zdjęcie. W naszych parkach przeważa głównie kolor żółty i złoty a teraz przyszła pora na ostre kolorystyczne perełki! Oczywiście kolor żółty jest równie piękny ale musicie przyznać że taki mocny czerwonawy akcent jest jak najbardziej mile widziany w zestawieniach ogrodowych. ZACZYNAMY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 1. Klon czerwony - jego kolor jest bardzo intensywnie czerwony ale widziałem też okazy których listki czasem o dziwo przebarwiły się na żółto! 2. Itea wirginijska - jej listki zmieniają się na kolor fioletowy nieco podobny do tego jaki mają Ambrowce ale dotyczy to kilku jej odmian! 3. Ambrowiec amerykański - prawdziwa petarda której kolor najczęściej jest czerwony lub fioletowy ale czasami spotkacie te...

10 krzewów o żółtych kwiatach

Dzisiaj na blogu długo już oczekiwana przez Was lista krzewów które posiadają żółte kwiaty. Okazuję się że stworzenie jej również nie było łatwe bo ilość roślin krzewiastych jest ogromna. Co ciekawe dopiero teraz zdałem sobie sprawę jak niewiele jest drzew które posiadają żółte kwiaty i są na tyle spektakularne żeby zyskały na popularności a jak wiemy ogrody z gumy nie są dlatego też postawiłem na krzewy plus jeden bonus na koniec listy :-) Wszystkie wymienione i przedstawione w telegraficznym skrócie rośliny są na tyle ładne a część nie jest wielka że z powodzeniem choć jedna żółta sztuka znajdzie swoje miejsce nawet w dość małym ogrodzie. Oczywiście to tylko kropla w morzu żółtych akcentów ogrodowych ale może nie jedną osobę oczarować i zainteresować :-) Mahonia pospolita - Mahonia aquifolium  To ładny krzew posiadający dość wcześnie kwiaty a jak do tego doliczymy że jest zimozielony to jeszcze bardziej zyskuję na wartości :-)    Karagana syberyjska - Caragana a...

Perełkowiec japoński

Jako że mamy już poczatek nowego roku to najwyższa pora na nowego posta. Perełkowiec japoński - Sophora japonica to wysokie drzewo które bez cienia wątpliwości zasługuję na szerokie zastosowanie w naszych miastach, parkach i na skwerach ze względu na jeden szczegół a mianowicie kwiaty które pojawiają się na jego gałązkach w okresie póżnego lata czyli sierpień i czasami koniec lipca. Kwiaty te zebrane są w duże luźne wiechy. Długość kwitnienia zalezy od warunków oczywiście a w mijającym roku cieszyły nasze oczy nie długo ze względu na deszcze jakie wystepowały na Śląsku. Mimo wszystko warto postawić na ten gatunek bo jest bardzo odporny i super sobie radzi o czym świadczą duże okazy jakie spotykam w terenach zieleni. A może Ktos ma takie cudo w ogrodzie???

Zwierzęta w ogrodzie - Papugi

A dzisiaj dla odmiany i po dłuższej przerwie post o zwierzakach w ogrodzie. Kolej przyszła na papugi ze względu na to iż mają swoje pierwsze udane i potwierdzone lęgi właśnie w 2018 roku w Polsce ale nie wyklucza się że nastąpiło to już kilka lat wcześniej. Szacuje się że obecnie na terenie naszego kraju może przebywać około 100 osobników głównie na zachodnich krańcach aczkolwiek nie wszystkie zamieszkują nasz kraj na stałe i część przylatuje do nas z Niemiec czy też Czech. Prawdą jest że znoszą nasze zimy i nie są tak delikatne jakby się mogło wydawać i z roku na rok ich liczba będzie tylko rosła. Potwierdzone miejsca gdzie je już widziano to między innymi miasta takie jak Nysa, Wrocław Szczecin, Katowice czy też Dąbrowa Górnicz. Są one bardzo głośne i zielone przez co najzwyczajniej w świecie większość osób ich nawet nie dostrzega sądząc że w koronie drzew hałasują inne ptaki. Największa inwazja dotyczy Aleksandretty obrożnej i Mnichy nizinnej w Europie u Nas to głównie Aleksandretta...

Spotkanie z klonem!

Myślę że wszyscy doskonale wiemy że klony to jedne z najpopularniejszych drzew rosnących w Polsce. Wielu z Nas nadal ich nie rozróżnia natomiast inna część je wprost uwielbia i z chęcią poznaje. Ja oczywiście należę do tej drugiej grupy osób. Zobaczcie jakie klony nie licząc podstawowych gatunków udało mi się spotkać i zatrzymać na fotografiach. Klon grabolistny: Klon Grossera Klon pensylwański Klon Dawida Klon cissolistny Klon strzępiastokory Klon głogolistny To na razie tyle ale wydaję mi się że po wizycie w kolejnych ogrodach botanicznych i kolekcjach dendrologicznych ta lista będzie znacznie dłuższa. Jaki gatunek jest Waszym ulubionym? albo jaki chcielibyście posadzić w ogrodzie lub spotkać? Jakie posiadacie gatunki ? Zapraszam do dyskusji!