Co ciekawe nie jest to gatunek który dobrze owocuje. Raczej ma swoje wzloty i upadki nie tak jak to ma miejsce w przypadku irgi która niemal co roku ugina się pod ciężarem owoców. Ale za pewne jest to związane z warunkami panującymi w Naszym kraju. Ale powiem szczerzę że nawet dla jednej fioletowej kuleczki raz do roku byłbym gotów posadzić ten krzew.
Tak dodam jeszcze że fotki zupełnie nowe zmniejszone za pomocą PhotoScape i dodane przez ifotos.pl. Problemik z dodawaniem rozwiązany i jeszcze raz Wszystkim dziękuję za pomoc. Pozdrawiam!
Zasadziłam ten krzew w tym roku i ciekawe, czy w przyszły będą kuleczki. Dobrze, że już opanowałeś zdjęcia. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńKrzew ten rośnie tez w Ogrodzie Botanicznym we Wrocławiu!
OdpowiedzUsuń