No i znowu prezentuję tę wyjątkową odmianę Iwy która w Polsce nie jest doceniana. Wierzba ta rośnie głównie na terenach zdegradowanych, w okolicach lasów, terenach poprzemysłowych i przy dzikich stawach zapomnianych przez świat. Jak widać nawet z takiego drzewa można otrzymać coś wyjątkowego, odmianę która spodoba się nie tylko pasjonatom ale i włodarzom miast którzy coraz chętniej stosują ja w terenach zieleni. Trzymam kciuki za szkółkarzy którzy ciężko pracują z wierzbami w celu stworzeniach nowych i ciekawych odmian które podbiją nasze ogrody :-) Miłej soboty! Jako że sezon ogrodniczy się rozpoczyna pełną para tak i ja wyruszam w trasę. Po wizycie w Ustroniu, Gliwicach, Krakowie, Zakopanem i Wrocławiu przyszła kolej na Opole gdzie jeszcze nie byłem. Relacja w tym tygodniu :-)